Forum Mamazone.pl: Plamienie w ciąży - Forum Mamazone.pl

Skocz do zawartości

   
   
   
  • 4 strony +
  • « Pierwsza
  • 2
  • 3
  • 4
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Plamienie w ciąży Oceń temat: -----

#61 Użytkownik nie jest zalogowany   rere 

  • rozmowna
  • PipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 27
  • Rejestracja 24-October 11

Napisano 20.11.2011 - 19:37

Wyświetl postUżytkownik okruszek1 dnia 20.11.2011 - 12:32 napisał

rere nie znajduję słów aby opisac jak strasznie Ci współczuję jak ogromnie mi przykro... mam pytanie czy słyszałaś o św Dominiku i pasku św Dominika? ja noszę go każdego dnia na swoim brzuszku i głęboko wierzę, że św. Dominik ochrania moje maleństwo. Nie ma to nic wspólnego z zabobonami czy talizmanem..
Ściskam Cię mocno.


Hej
dziękuje za informacje. Nigdy wcześniej nie słyszałam o Św Dominiku. W lekarzy wierzyć nie mogę zatem poczytam o Św Dominiku. Mam nadzieje że może za czwartym razem nam się uda ale niestety jest w tej nadziei dużo lęku... Jeszcze raz bardzo dziękuje.

#62 Użytkownik nie jest zalogowany   xpaaulaax 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 143
  • Rejestracja 28-October 11
  • Locationwielkopolska

Napisano 21.11.2011 - 15:57

jestem w 14 tyg ciazy i caly czas mam biale uplawy nie w duzej mierze ale mam mam pytanie czy to normalne i czy wy tez tak macie?? gdy zapytalam lekarza mojego to powiedzial ze mam sie tym nie martwic ale jakos mi to spokoju nie daje

#63 Użytkownik nie jest zalogowany   lesni 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 124
  • Rejestracja 02-February 12

Napisano 03.02.2012 - 09:19

witam:)
oj co bym dala zeby miec biale uplawy...
o ciazy dowiedzialam sie kiedy kupilam test ciazowy jakies 9 dni temu...okres mialam dostac 16 stycznia...nie dostalam...nie chcialam odrazu robic testu wiec poczekalam ponad tydzien...i dwie grube krechy
od poniedzialku nekaja mnie brazowe plamienia...wiec wczorej zadzwonilam do gina...kazali przyjsc natychmiast...zrobil mi USG....piekny zarodek z bijacym serduchem:-)pobrali krew,zmierzyli cisnienie,zwazyli...powiedzial mi ze jak brudzenia sa brazowe to nie ma sie czym martwic,poniewaz wszystko tam pracuje...jest silnie ukrwione...i tak sie zdarza...jego zdaniem swieza krew to powod do niepokoju...wizyta za trzy tygodnie...
pobieglam do domu...cala happy...zadzwonilam do mojego...i zalozylam topik wrzesniowki...okolo 22 w nocy dostalam bolli w podbrzuszu nie na srodku ale tak jakby silnie ciagly mnie jajniki raz na lewo na prawo...i znow brazowa krew...nie wiem co o tym myslec...boje sie ze cos nie tak z moja dzdzia,dzis tylko lekie klucie jajnikow a brazowa wydzielina jeszcze jest...mniej ale jest....:-(

..
Dołączona grafika

#64 Użytkownik nie jest zalogowany   Pralina 

  • Maja - Moje Szczęście
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 3360
  • Rejestracja 04-December 10

Napisano 03.02.2012 - 09:22

Bol podbrzusza w pierwszej fazie ciazy jest jak najbardziej normalny. Oznacza to, ze macica powieksza sie. Generalnie brzuch moze pobolewac nawet do 3. miesiaca ciazy.

#65 Użytkownik nie jest zalogowany   lesni 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 124
  • Rejestracja 02-February 12

Napisano 03.02.2012 - 09:28

pralina dziekuje za odpowiedz...:-)
ale te brazowe plamienie wyglada jak koniec okresu...kolor ciemno brazowy...kurcze tak sie martwie...a wczorej na usg bylo wszystko ok...przelom 7/8 tydzien dzidzius 0,91 cm...pecherzyk plodowy 5cmm na 3,5cm
dwa miesiace temu poronilam ciaze biochemiczna...
Dołączona grafika

#66 Użytkownik nie jest zalogowany   kachna32 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 2328
  • Rejestracja 01-October 11
  • LocationSandomierz

Napisano 03.02.2012 - 11:10

lesni ja bym jednak zgłosiła sie do lekarza albo na pogotowie -dla pewnosci.. dla mojej ginki wszelkie plamienia to był powód do "alarmu" -miałam ją o wszystkich informować, ale na szczęście ja ich nie miałam. Z kolei moja najbliższa przyjaciółka dostała takich brązowych plamień w 8tc i pojechała do lekarza od razu, lekarz ją trochę postraszył, że nie wiadomo czy "ciąża jest żywa" :huh: ale na USG bylo wszystko OK, i dostała do brania Duphaston 3x dziennie (ja zreszta też go biorę od początku ciaży). Moim zdaniem czekanie na wizytę 3 tygodnie to troche lekkomyślnosć by była w tej sytuacji :unsure:
Dołączona grafika

#67 Użytkownik nie jest zalogowany   lesni 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 124
  • Rejestracja 02-February 12

Napisano 03.02.2012 - 11:53

kachna 32 dziekuje za odpowiedz:)
na usg bylam wczorej bo mam juz plamienia od poniedzialku..i nic nie wykryl,dal mi jod...pobral krew itd,nie mieszkam w PL tylko w niemczech...nie wspomnial nawet o tym zeby mi przepisac hormony,jak zobaczyl usg to powiedzial ze wszystko jest perfekt...mam go juz 7 lat...na stronie internetowej z przychodni pisze ze pracowal w klinice przy ciazach zagrozonych...jest podobno najlepszym lekarzem w tym miasteczku...i cieszy sie dobra opinia...
ehhh gdybam mogla tutaj polskiego lekarza znalesc...w takiej dziurze mieszkam...
narazie ciagnacy bol ustal...moj mnie stale pociesza...
Dołączona grafika

#68 Użytkownik nie jest zalogowany   kachna32 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 2328
  • Rejestracja 01-October 11
  • LocationSandomierz

Napisano 03.02.2012 - 12:46

Wyświetl postUżytkownik lesni dnia 03.02.2012 - 11:53 napisał

kachna 32 dziekuje za odpowiedz:)
na usg bylam wczorej bo mam juz plamienia od poniedzialku..i nic nie wykryl,dal mi jod...pobral krew itd,nie mieszkam w PL tylko w niemczech...nie wspomnial nawet o tym zeby mi przepisac hormony,jak zobaczyl usg to powiedzial ze wszystko jest perfekt...mam go juz 7 lat...na stronie internetowej z przychodni pisze ze pracowal w klinice przy ciazach zagrozonych...jest podobno najlepszym lekarzem w tym miasteczku...i cieszy sie dobra opinia...
ehhh gdybam mogla tutaj polskiego lekarza znalesc...w takiej dziurze mieszkam...
narazie ciagnacy bol ustal...moj mnie stale pociesza...

No faktycznie.. to trochę komplikuje sprawę... u nas to w zasadzie "profilaktycznie" podaję się w pierwszym trymestrze progesteron (duphaston albo luteinę), chyba 90% moich kumpelek go brało -on własnie zapobiega takim plamieniom i daje mamusiom i dzidziusiom dodatkowe "bezpieczeństwo"... Ja jak tylko zrobiłam test ciążowy i zadzwoniłam z wynikiem BetaHCG do lekarki, to od razu tego samego dnia kazała mi przyjechać po receptę na progesteron i biorę go do tej pory 3x dziennie (a wtedy to jeszcze nawet pęcherzyka na USG nie bylo widać ;) No nic -to trzymam kciuki za Ciebie i Twoje Maleństwo, no i żeby plamienia ustały!!! :)
Dołączona grafika

#69 Użytkownik nie jest zalogowany   Ziuta 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 182
  • Rejestracja 20-May 11

Napisano 13.03.2012 - 10:07

Jakiekolwiek krwawe plamienie powinnaś jak najszybciej skonsultować z lekarzem! Jeśli masz wątpliwości, zadzwoń do swojego lekarza, albo położnej. Jeśli nie masz bieżącego kontaktu z własnym lekarzem, myślę, że warto zadzwonić np. na jakiś oddział ginekologiczny szpitala - na pewno Ci poradzą, żeby przyjechać i sprawę skontrolować.

Ja miałam pierwsze plamienie w 33 tygodniu. Było niewielkie, tyle co śluz na papierze toaletowym, koloru pomidorowego, więc nie jakaś mega żywy krwotok. To było wieczorem. Nie leciało ze mnie za bardzo, więc poszłam spać, ale rano sprawa się powtórzyła i jeszcze trochę pociekło do muszli. Na kontroli już nie było śladu po plamieniu. Też zbiegiem okoliczności po południu miałam USG i nie wyszło nic niepokojącego. Jednak otrzymałam zalecenie, że jeśli to się powtórzy, mam jechać na konsultację na izbę przyjęć na oddział ginekologiczny. Wieczorem plamienie się powtórzyło, choć w mniejszym stopniu. Wolałam dmuchać na zimne, zresztą wolałam, żeby lekarz zobaczył to "na świeżo".
W sumie na zmianę bagatelizowano mój stan i straszono mnie, ale ostatecznie przyjęto mnie na obserwację. Po 10 dniach pobytu w szpitalu wróciłam do domu z nakazem leżenia. Po tygodniu plamienie się powtórzyło i wróciłam na oddział. Wczoraj wyszłam do domu. Jestem w 37 tc.

Sprawa może się okazać niegroźna, ale może być też BARDZO POWAŻNA! Lepiej być przewrażliwionym i zdać się na lekarzy, niż zarzucać sobie potem zaniedbanie.

#70 Użytkownik nie jest zalogowany   eukaliptusowa 

  • rozmowna
  • PipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 12
  • Rejestracja 21-April 11
  • LocationAteny/Rethimno

Napisano 14.03.2012 - 11:46

Hej, dawno mnie nie było.

Dla Wszystkich dziewczyn moja rada (cieżko się słucha rad). Z mojego doświadcznia wiem, że warto byc przewrażliwionym jesli jest krwawienie, maleńkie plamienie, twardniejący brzuch od 4 msc. U mnie lekarz zlekcewarzyl wszystkie objawy i nie skonczylo sie to dla mnie dobrze, dla nas. PO stracie dziecka zrobiłam dużo przeróżnych badań. Odwiedziłam kilku lekarzy w poszukiwaniu takiego z którym chciała bym prowadzic koleją ciąże. To co usłyszałam ehh. Napisze Wam w ramach przestrogi :-)

Plamienia to nic dobrego (zwykle), twardniejący brzuch (mój był prawie cały czas twardy z przerwami 20-30 min) dowiedziałam sie później ze to zwykle świadczy o problemach z krązeniem krwii i jesli brzuch jest twardy dziecko moze niedostawać 'jedzenia' do łozyska i że łozysko się "stawia".

Wyniki histopatolog wykazały ze w łozysku były skrzepy krwii jak w trombofili i w pępowinie. Po badaniach genetycznych okazało sie ze jestem w 45% obciazona trombofilią, badanie tarczycy wykazalo ze mam Hashimoto.

Powiem jeszcze jedno, jeśli czujecie cos takiego w sobie co wam nie daje spokoju to to sie nazywa instynkt, dajcie sie poprowadzic i lepiej o 1 badanie za duzo ,nawet jesli miałbyście zapłącic duzo pieniedzy niz machnąć ręką.

Do tego jeszcze mam ureoplazmę do wyleczenia i co na to niektórzy lekarze, "ale nie wszyscy ludzie to leczą, ehh", albo "po co robiliście te badania genetyczne (koszt 1900 zł), po 3 stracie państwo pokrywa koszty. Nóż w kieszeni się otwiera. Przyszłe i obecne mamy to wy wiecie i czujecie ze trzeba cos sprawdzić, jesli pomimow wszystko cos dalej nie daje wam spokoju to idzcie sprawdzic do innego lekarza.

Pozdrawiam bardzo gorąco.
Na weekend zapowiadają 19C prawie lato. pozdr z Aten:-)




Wyświetl postUżytkownik Ziuta dnia 13.03.2012 - 10:07 napisał

Jakiekolwiek krwawe plamienie powinnaś jak najszybciej skonsultować z lekarzem! Jeśli masz wątpliwości, zadzwoń do swojego lekarza, albo położnej. Jeśli nie masz bieżącego kontaktu z własnym lekarzem, myślę, że warto zadzwonić np. na jakiś oddział ginekologiczny szpitala - na pewno Ci poradzą, żeby przyjechać i sprawę skontrolować.

Ja miałam pierwsze plamienie w 33 tygodniu. Było niewielkie, tyle co śluz na papierze toaletowym, koloru pomidorowego, więc nie jakaś mega żywy krwotok. To było wieczorem. Nie leciało ze mnie za bardzo, więc poszłam spać, ale rano sprawa się powtórzyła i jeszcze trochę pociekło do muszli. Na kontroli już nie było śladu po plamieniu. Też zbiegiem okoliczności po południu miałam USG i nie wyszło nic niepokojącego. Jednak otrzymałam zalecenie, że jeśli to się powtórzy, mam jechać na konsultację na izbę przyjęć na oddział ginekologiczny. Wieczorem plamienie się powtórzyło, choć w mniejszym stopniu. Wolałam dmuchać na zimne, zresztą wolałam, żeby lekarz zobaczył to "na świeżo".
W sumie na zmianę bagatelizowano mój stan i straszono mnie, ale ostatecznie przyjęto mnie na obserwację. Po 10 dniach pobytu w szpitalu wróciłam do domu z nakazem leżenia. Po tygodniu plamienie się powtórzyło i wróciłam na oddział. Wczoraj wyszłam do domu. Jestem w 37 tc.

Sprawa może się okazać niegroźna, ale może być też BARDZO POWAŻNA! Lepiej być przewrażliwionym i zdać się na lekarzy, niż zarzucać sobie potem zaniedbanie.


#71 Użytkownik nie jest zalogowany   agapaw 

  • Mama Wojtka ;)
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1645
  • Rejestracja 14-October 11
  • LocationChorzów

Napisano 14.03.2012 - 14:32

Ja tez miałam dorbniiutkie plamienia w 27 tygodniu, dosłownie dwie kropelki krwi, po wymianie wkładki, pojawiła się świeża kropelka krwi,nic mnie nie bolało, czułam się dobrze,bałam się,bo nie wolno żadnego plamienia lekceważyć, pojechałam do szpitala,bo było już po 21. Okazało się,że moja szyjka się skraca i macica mi się stawia. Na drugi dzień miałam założony Pessar Herbicha. Gdybym zignorowała te małe kropelki krwi,to mogłoby się to skończyć źle. A dotąd ciąża przebiegała super i nic mi nie dolegało.

Dziewczyny nawet najmniejsze kropelki krwi mogą być groźne,więc niezwłocznie trzeba takie rzeczy sprawdzać,a jeśli nic lekarze nie wykryją,to zawsze macie sumienie spokojne.
Dołączona grafikaDołączona grafika
Dołączona grafika
Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka.

#72 Użytkownik nie jest zalogowany   Baśka12390398 

  • pierwsze słowa
  • Pip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1
  • Rejestracja 05-July 12

Napisano 05.07.2012 - 16:05

Witajcie
jestem nowa na tym forum.Obecnie jestem w 19 tygodniu ciązy i raz miałam brunatny sluz na papierze popinformowałam o tym swojego lekarza i powiedział ze tak czasami moze byc i mam dalej obserwować co sie bedzie działo. Czy któraś z was tez tak miała prosze o porady bo bardzo sie martwie o swoje maleństwo.

#73 Użytkownik nie jest zalogowany   Magnolia30 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 286
  • Rejestracja 11-August 12

Napisano 15.08.2012 - 07:56

Witajcie, ja również w początkowych tyg. ciąży kilka razy miałam lekko brązowe plamienie i bardzo się wystraszyłam. Czasami brązowe plamienia (tak jak różowe lub podbarwione krwią) mogą wskazywać, że coś się złego dzieje (np. poronienie) ale bardzo często lekkie brązowe plamienia są normalne na początku ciąży. Jeśli nie chcecie czekac do kolejnej wizyty u gin. i bardzo się martwicie zróbcie sobie badanie z krwi na progesteron (jest bardzo istotny w początkowej fazie ciąży bo to on odpowiada za jej utrzymanie). Mi lekarz telefonicznie powiedział abym zrobiła progesteron, jak się okazało, że liczby są w normie nawet nie musiałam do niego iść :) Natomiast biały śluz w ciąży jest normalny (tak samo jak jego brak). Mam nadzieję, że to co napisałam komuś pomoże i mniej będziecie się martwiły plamieniami ;)
Dołączona grafika

#74 Użytkownik nie jest zalogowany   martyna859 

  • rozmowna
  • PipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 12
  • Rejestracja 23-August 12

Napisano 23.08.2012 - 18:13

W połowie pierwszego trymestru zauważyłam, ciemno brązowe plamienie...strasznie się wystraszyłam i wraz z moim chłopakiem pojechaliśmy od razu na pogotowie gdzie od razu przyjęli mnie na oddział, zrobili usg i okazało się, że dzięki Bogu pęcherzyk płodowy jest na swoim miejscu :):):). Poleżałam dwa dni wypisano mnie do domu i lekarz kazał mi brać duphaston co 12h po 1 tabl potem moja lekarka prowadząca zmieniła mi te tabl na luteine dopochwowo i tak do końca 1 trymestru. Płamienie bylo jednorazowe więc jak zaczęłam drugi trymestr lekarka odstawiła mi zupełnie leki. Różne są powody plamień w ciaży. W tamtym czasie bardzo się bałam, ale teraz wiem, ze najważniejsze to nie denerwować się tylko spokojnie iść do lekarza, bo to niekoniecznie cos strasznego :):):) Pozdrawiam dziewczyny i sie nie denerwujcie.



Udostępnij ten temat:


  • 4 strony +
  • « Pierwsza
  • 2
  • 3
  • 4
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć


Podobne tematy Zwiń

  Temat Kategorie tematyczne Autor Podsumowanie Ostatni post
Ankieta (brak nowych) Ankieta   Objawy ciąży potwierdzonej 2 * * * * * STARAM SIĘ O DZIECKO Luna26845 
  • 66 Odpowiedzi
  • 35407 wyświetleń
Popularny (nowe posty) zwolnienie lekarskie L4 w ciąży PRACA natka 
  • 226 Odpowiedzi
  • 76481 wyświetleń
Popularny (nowe posty) dentysta w ciąży znieczulenie CIĄŻA natka 
  • 70 Odpowiedzi
  • 14566 wyświetleń
Popularny (nowe posty) Temperatura w ciąży * * * * - STARAM SIĘ O DZIECKO lubie_maliny 
  • 20 Odpowiedzi
  • 12350 wyświetleń
Popularny (nowe posty) wegetarianka w ciąży CIĄŻA barbara 
  • 25 Odpowiedzi
  • 8593 wyświetleń



Netiology Sp. z o.o. informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij [zgadzam się], aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij [polityka cookies], aby dowiedzieć się więcej, jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej.