Forum Mamazone.pl: Szpital Zakonu Bonifratrów w Katowicach - Forum Mamazone.pl

Skocz do zawartości

   
   
   
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Szpital Zakonu Bonifratrów w Katowicach Stary Rydygier Bogucice Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   reggere 

  • rozmowna
  • PipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 16
  • Rejestracja 22-February 10

Napisano 24.02.2010 - 13:51

Kolejny szpital w Katowicach.

Bonifratrzy.
Strasznie miło mnie zaskoczyli!
Remonty całą parą, wymiana sprzętu i kadry lekarzy razem z ordynatorem na położnictwie.

Przemiłe położne (aż podejrzane).
Od razu nas oprowadziła po wszystkich salach,pokazała porodówkę (mają kosmiczne fotele do rodzenia)na sali przedporodowej są dwa łóżka gdzie już z mężem możesz być.
Jeśli drugie też jest zajęte to przedzielają parawanem. Do porodu są 3 łóżka oczywiście też z mężem, worki sako i piłka, prysznic na sali porodowej.
Po porodzie wywożą na taki korytarz, na ok 2 godziny, ale to normalne bo na Łubinowej też tak miałam.
W razie potrzeby sala do cesarki jest zaraz na przeciw porodówki, więc blisko trochę daleko idzie ojciec z noworodkiem do ważenia, mierzenia i szczepienia (na Łubinowej była to praktycznie jedna sala z porodówką a tam trzeba przejść korytarz).
Sale dwu osobowe, łazienka na dwa pokoje nie jest to standard Łubinowej...wiadomo stare mury już robią chłodny klimat do tego trochę poździerane ściany ale łóżka i materace są nowiutkie.
Na miejscu w oddzielnej sali są inkubatory, więc jak nie daj Boże coś by się działo pierwsza pomoc na pewno będzie udzielona.
Poradnia laktacyjna i pediatra są na miejscu.
Jedzonko już nie gotują sami tylko zamawiają katering.Trzeba mieć swoje sztućce i kubek. Znieczulenie jest za darmo, ale powiedziała, że dają jeśli jakiś anestazjolog ma wolny czas, czyli nie rozdają na prawo i lewo...wtedy krew pobierają na miejscu i badają czy możesz to znieczulenie w ogóle dostać.
Jeśli zacznie się coś dziać w nocy to trzeba przejść przez izbę przyjęć, bo reszta drzwi jest pozamykana i 3 razy zadzwonić na dzwonek przy położnictwie, bo tam na noc też zamykają. Wtedy lekarz dyżurny zbada i zdecyduje co dalej a ostateczne zdanie ma ordynator Stojko.
Jeśli nic się nie będzie działo i Twój lekarz też nic nie będzie mówił to do szpitala należy się zgłosić po 7 dobie od wyznaczonego terminu porodu.

Do dziecka zabrać polską oliwkę t.j. Bambino, pieluszki i maść Linomac na odparzenia, jeśli chcę to własne ciuszki ale w szpitalu mają też swoje.

Dla rodzącej podpaski Bella (to są te pieluchy takie), podkłady Seni, koszule, papcie, klapki pod prysznic, woda, sok jabłkowy jeśli chcę.

Dla męża obuwie zmienne, i luźne, wygodne na zmianę spodnie z koszulką.

#2 Gość_Krzysztof_*

  • Grupa Guests

Napisano 22.11.2010 - 13:45

UNIKAJCIE TEGO SZPITALA !!!

SYF I BAŁĄGAN POKOJE CIASNE i OBSKURNE LEKARZE NIEMILI -DNO

#3 Gość_reggere_*

  • Grupa Guests

Napisano 22.11.2010 - 15:50

A o jakim oddziale Pan pisze???
Na pewno nie ginekologiczno-położniczym!!!
Co prawda rodziłam tam w marcu 2010 ale nie wierzę, że od tej pory pokoje się zwężyły a jeśli oczekiwał Pan luksusów na miarę porodów w Japonii...
To nie wąskie pokoje odbierają poród.
Syfu i bałaganu nie było za mojego pobytu tam a lekarze i położne wyjątkowo miłe i uprzejme. Za jedną chodziłam z mężem co 5 minut, bo bałam się sama obmyć ranę i nawet Jej powieka z nerwów nie drgnęła.
Jak ja tam leżałam to właśnie zaczynał się remont jednej z części tego oddziału i było to tak zorganizowane, że ani brud się nie roznosił i nie było go widać ani hałasu żadnego nie było.

Wiadomo dla każdego "ładny" znaczy co innego, każdy ma inny obraz tego i wymagania, ale nie przesadzajmy.
Oddział ginekologiczno - położniczy polecam ja i moje wszystkie koleżanki tam rodzące!!!

#4 Gość_patrycja_*

  • Grupa Guests

Napisano 02.01.2011 - 20:49

rodzilam w tym szpitalu i bylam zadowolona personel mily,lekarze takze polecam kazdemu kto ma watpliwosci gdzie rodzic,dzisiaj moja corka ma dwa i pol miesiaca i bardzo dobrze wspominam porod,mialam cesarke i zawsze gdy prosilam pielegniarki o pomoc zawsze ktoras zjawiala sie z usmiechem na twarzy a nie z wzrokiem pelnym wyrzutow.

#5 Gość_GOSIA_*

  • Grupa Guests

Napisano 12.01.2011 - 10:51

TO JEST SZPITAL ?? SKANDAL.DOSZUKAĆ SIĘ LEKARZA? POPROSIĆ O COKOLWIEK PIELĘGNIARKĘ.... SKANDAL !!!!

#6 Gość_GOSIA_*

  • Grupa Guests

Napisano 12.01.2011 - 10:56

Wyświetl postUżytkownik Krzysztof dnia 22.11.2010 - 13:45 napisał

UNIKAJCIE TEGO SZPITALA !!!

SYF I BAŁĄGAN POKOJE CIASNE i OBSKURNE LEKARZE NIEMILI -DNO





podpisuję się pod tym ,,moja mama leży na oddziale wewnętrznym, skandal, do szpitala poszła ""zdrowsza"" niż jest teraz.brud, smród, śmierdzące jedzenie.WCZORAJ WRESZCIE KTOŚ ZAWIADOMIŁ sANEPID -mieli kontrolę. zakonnice... SKANDAL !!!!

#7 Gość_ela_*

  • Grupa Guests

Napisano 20.01.2011 - 22:31

Wyświetl postUżytkownik GOSIA dnia 12.01.2011 - 10:56 napisał

podpisuję się pod tym ,,moja mama leży na oddziale wewnętrznym, skandal, do szpitala poszła ""zdrowsza"" niż jest teraz.brud, smród, śmierdzące jedzenie.WCZORAJ WRESZCIE KTOŚ ZAWIADOMIŁ sANEPID -mieli kontrolę. zakonnice... SKANDAL !!!!



lecz sie paniusiu sama. na glowe. polska nie daje szpitali full ekskluziw. twoja matka jest duzo madrzejsza od ciebie. wspolczuje biedaczce takiej niespelniajacej sie w malzenstwie sfrustrowanej corki.

#8 Gość_mama_*

  • Grupa Guests

Napisano 24.01.2011 - 13:03

Rodziłam u Bonifratrów pod koniec zeszłego roku. Leżałam dość długo bo jeszcze przed porodem. Było naprawdę super! Położne zawsze do dyspozycji, również te z oddziału noworodkowego - pomagały przystawić dziecko i wyjaśniały wszystkie wątpliwości włącznie z tłumaczeniem jak zmienić pieluchę.
Pierwszy raz zdarzyło mi się też, że lekarze byli tak zaangażowani i znali "historie" poszczególnych pacjentek. Tak własnie powinno być w szpitalu! A szczególnie na oddziale, gdzie codziennie rodzice doświadczają niesamowitej radości z narodzin dziecka...
POLECAM szczególnie tym, którzy chcieliby w dobrej atmosferze przeżyć pierwsze chwile ze swoją Pociechą.
W dodatku teraz oddział jest remontowany. A jeśli chodzi o brud i bałagan to ja takiego nie zaznałam. Sale były codziennie sprzątane. A kiedy leżałam już po porodzie z dzieckiem zdarzało się to nawet kilka razy w ciągu dnia.
Zdecydowanie polecam tym, którzy się jeszcze zastanawiają, gdzie rodzić!

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Teresa1964 

  • pierwsze słowa
  • Pip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1
  • Rejestracja 14-September 11

Napisano 14.09.2011 - 10:46

Na początku sierpnia przebywałam na odziale ginekologicznym w tutejszym szpitalu. Miałam usuwany macice mięsniakowatą. Spotkałam sie z bardzo miłą i uprzejmym traktowaniem pacjenta, jak przez lekarza i pielęgniarki. Jest to personel bardzo wykwalifikowany, położne są bardzo miłe i zawsze gotowe pomóc. Odział jest w remoncie ale i tak jest bardzo czysto i schludnie. Bardzo polecam ten szpital wszystkim.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   ola1412 

  • pierwsze słowa
  • Pip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1
  • Rejestracja 25-October 11

Napisano 26.10.2011 - 08:57

Witam serdecznie wszystkie Mamy:)
mam pewne spostrzeżenia odnośnie Szpitala Bonifratów w Katowicach....
Personel jest super, miłe i pomocne położne, fajni, kompetentni lekarze, tak jak "donoszą" media - porodówka wyremontowana na "cacy", ale reszta Oddziału położniczego..... masakra.sale są małe, ciasne a przede wszystkim obskurne.Istny PRL:(. Oczywiście brak łazienek w pokojach, jedna łazienka na cały korytarz:(:(:(. naprawdę warunki straszne, wiem, że to tylko szpital a nie hotel, ale kiedy jest się po trudnym i długim porodzie, nie jest przyjemne paradowanie po całym korytarzu do brudnej łazienki:(. Mam nadzieję, że reszta Oddziału wyremontowana zostanie tak jak porodówka i mamusie będą spędzały pierwsze chwile z dzieciątkiem w lepszych warunkach:)
pozdrawiam
ola1412

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Amelka85 

  • pierwsze słowa
  • Pip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1
  • Rejestracja 03-November 11

Napisano 03.11.2011 - 09:04

witam i POLECAM TEN SZPITAL
Ja rodzilam u bonifratrów w lutym tego roku. nie moge powiedziec ani jednego złego slowa o spitalu jak i opiece personelu. zostalam przyjeta na oddzial po tym jak przyjechalam na konsultacje w dniu porodu i mialam za wysokie cisnienie. po 2 dniach podlaczono mi oksy odeszly wody rozwarcia brak. zapis ktg byl wykonywany co 20 min, po pierwszej kroplowce decyzja o cc okazalo sie ze mialam miesniaka u ujscia szyjki macicy, ktory blokowal malemu wyjscie. mysle ze jakby byl to inny szpital to mogloby mnie i mojego syna tu nie byc. podczas cesarki caly czas ze mna romawiano ( w tym szpitalu nie ma jeszcze mozliwosci zeby ma byl przy cesarce) wszystko mi tlumaczono. Polozna zwracala sie do mnie "Pani Moniczko" i caly czas zartowala, np. z tego ze juz ze znieczuleniem na sali operacyjnej siedac na tyl wysokim lozku wyjmowalam kolczyk z jezyka o ktorym wczesniej zapomnialam:)
W momencie gdy mnie zszywali mojego meza zaproszono do udzialu w badaniu naszego synka, i kazano robic zdjecia zeby byla pamiatka:) naprawde super przezycie dla ojca ktory nie uczestniczy w porodzie! Jak juz mnie przewieli na sale pooperacyjna maz przyniosl synka i tak moglismy siedziec razem ile chcelismy ( no ja lezalam plackiem po cc ). Nie ma problemu z wzywaniem pielegniarek w nocy ja wzywalam kiedy mi sie kroplowka konczyla bo bardzo mnie bolalo. Rano o 6 przyszla pielegniarka zeby mnie przeniesc na normalna sale, uwaga zapytala sie mnie gdzie mam papcie wyjela je torby i zalozyla mi na nogi gdy siedzialam na lozku i zaproponowala pomoc w kapieli!!!! Co do lekarzy to ordynator dr Stojko jest najlepszym lekarzem jakiego w zyciu spotkalam, w temacie remontu obiecal mi ze jak bede rodzic za dwa lata drugie dziecko to juz bedzie jak w prywatnej klinice:)Teraz standard nie jest najwyzszy ale jest zawsze czysto!!! Reszta lekarzy tez jest spoko!!! opieka nad noworodkami super pelna informacja od lekarzy i dobra opieka pielegniarek. Ja nie mialam pokarmu synek nie umial ssac piersi, w pomieszczeniu do gdzie byly kapane noworodki byly tez krzesla podtawki pod nogi i rogale, przychodzilam z synkiem siadalam a polozna uczyla mnie kamic nie bylo zadnego problemu same mi t zaproponowaly!!! Niedlugo nie bede juz mieszkac w Katowicach tylko 100 km dalej ale jesli bede znowu rodzic to tylko u bonifratrów!!!

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   konderka 

  • złotousta
  • PipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 76
  • Rejestracja 19-January 12
  • LocationŚląsk

Napisano 30.01.2012 - 14:10

Wyświetl postUżytkownik Amelka85 dnia 03.11.2011 - 09:04 napisał

witam i POLECAM TEN SZPITAL
Ja rodzilam u bonifratrów w lutym tego roku. nie moge powiedziec ani jednego złego slowa o spitalu jak i opiece personelu. zostalam przyjeta na oddzial po tym jak przyjechalam na konsultacje w dniu porodu i mialam za wysokie cisnienie. po 2 dniach podlaczono mi oksy odeszly wody rozwarcia brak. zapis ktg byl wykonywany co 20 min, po pierwszej kroplowce decyzja o cc okazalo sie ze mialam miesniaka u ujscia szyjki macicy, ktory blokowal malemu wyjscie. mysle ze jakby byl to inny szpital to mogloby mnie i mojego syna tu nie byc. podczas cesarki caly czas ze mna romawiano ( w tym szpitalu nie ma jeszcze mozliwosci zeby ma byl przy cesarce) wszystko mi tlumaczono. Polozna zwracala sie do mnie "Pani Moniczko" i caly czas zartowala, np. z tego ze juz ze znieczuleniem na sali operacyjnej siedac na tyl wysokim lozku wyjmowalam kolczyk z jezyka o ktorym wczesniej zapomnialam:)
W momencie gdy mnie zszywali mojego meza zaproszono do udzialu w badaniu naszego synka, i kazano robic zdjecia zeby byla pamiatka:) naprawde super przezycie dla ojca ktory nie uczestniczy w porodzie! Jak juz mnie przewieli na sale pooperacyjna maz przyniosl synka i tak moglismy siedziec razem ile chcelismy ( no ja lezalam plackiem po cc ). Nie ma problemu z wzywaniem pielegniarek w nocy ja wzywalam kiedy mi sie kroplowka konczyla bo bardzo mnie bolalo. Rano o 6 przyszla pielegniarka zeby mnie przeniesc na normalna sale, uwaga zapytala sie mnie gdzie mam papcie wyjela je torby i zalozyla mi na nogi gdy siedzialam na lozku i zaproponowala pomoc w kapieli!!!! Co do lekarzy to ordynator dr Stojko jest najlepszym lekarzem jakiego w zyciu spotkalam, w temacie remontu obiecal mi ze jak bede rodzic za dwa lata drugie dziecko to juz bedzie jak w prywatnej klinice:)Teraz standard nie jest najwyzszy ale jest zawsze czysto!!! Reszta lekarzy tez jest spoko!!! opieka nad noworodkami super pelna informacja od lekarzy i dobra opieka pielegniarek. Ja nie mialam pokarmu synek nie umial ssac piersi, w pomieszczeniu do gdzie byly kapane noworodki byly tez krzesla podtawki pod nogi i rogale, przychodzilam z synkiem siadalam a polozna uczyla mnie kamic nie bylo zadnego problemu same mi t zaproponowaly!!! Niedlugo nie bede juz mieszkac w Katowicach tylko 100 km dalej ale jesli bede znowu rodzic to tylko u bonifratrów!!!



Witam :)) znalazłam Pani opinie o Szpitalu ... sama mam termin na 13 marca, to pierwsza ciąża i jestem troszke przejęta... mam kilka pytań np: co ze sąba zabrac dla siebie a co dla małej... martiwe się też kwestia wykonywania lewatywy, czy szpital robi to we własnym zakresie czy może ja mam kupic na własna reke i poprosic położna a moze w ogóle ich to nie dotyczy... oj no duzo tego co mnie nurtuje jest jak to u pierworódki ale licze za równo na Pani jak i na opinie pozostałych uzytkowniczek :)))
Dołączona grafika



#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Marta80 

  • pierwsze słowa
  • Pip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1
  • Rejestracja 12-February 12

Napisano 12.02.2012 - 23:49

Wyświetl postUżytkownik konderka dnia 30.01.2012 - 14:10 napisał

Witam :)) znalazłam Pani opinie o Szpitalu ... sama mam termin na 13 marca, to pierwsza ciąża i jestem troszke przejęta... mam kilka pytań np: co ze sąba zabrac dla siebie a co dla małej... martiwe się też kwestia wykonywania lewatywy, czy szpital robi to we własnym zakresie czy może ja mam kupic na własna reke i poprosic położna a moze w ogóle ich to nie dotyczy... oj no duzo tego co mnie nurtuje jest jak to u pierworódki ale licze za równo na Pani jak i na opinie pozostałych uzytkowniczek :)))



Hej. Ja mam termin na 24.02 i byłam w szpitalu porozmawiać z położną i obejrzeć porodówkę - wrażenia jak najbardziej pozytywne :o) Jeśli chodzi o lewatywę, to nie jest obowiązkiem jej wykonywaie, ale jeśli chcesz to Ci zrobią z wody z mydlinami, ale myślę, że lepiej kupić np. ENEMĘ. Dla dzidziusia musisz mieć pampersy, chusteczki nawilżające i krem do pupy (położne tam chwalą F18).

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Magnolia30 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 286
  • Rejestracja 11-August 12

Napisano 05.09.2012 - 16:12

Witam wszystkie sympatyczki szpitala Bonifratrów w Katowicach :) Wątek widzę długo nie odwiedzany więc wpisuję się jako jedna z miłośniczek tego szpitala :) Jestem w pierwszej ciąży, termin porodu mam na 13 marca 2013. Mam zamiar rodzić w Szpitalu Binifratrów, słysząłam o nim naprawdę wieeeele dobrych opinii od kobiet, które już tam rodziły, od znajomych znajomych itd. Osobiście znam doktora Ordynatora Stojko oraz doktora Graniczkę, fantastyczni ginekolodzy, fachowcy i ludzie jednocześnie. Ciążę prowadzę u jednego z tych lekarzy prywatnie ale i bywam czasem na badaniach w szpitalu. Nie miałam okazji zobaczyć jeszcze oddziału porodowego na żywo, jedynie na zdjęciach szpitala ale widziałam szpital ogólnie z zewnątrz. Wiele się tam teraz zmieniło, wciąż coś dobudowują. W rejestracji poradni zawsze jest miła obsługa (i na żywo i telefonicznie), w punkcie pobrań krwi również. Jak mam jakieś pytania zawsze miło i dosadnie udzielają odpowiedzi, jestem jak narazie miło zaskoczona i zadowolona, że zdecydowałam się urodzić swoją dzidzię w tym szpitalu. Jeśli są jeszcze jakieś mamy, które tam rodziły albo zamierzają rodzić - piszcie :) Im więcej informacji tym lepiej dla nas, mam i mniej stresu :) Pozdrawiam cieplutko wszystkie mamy :)
Dołączona grafika

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Malwina8 

  • pierwsze słowa
  • Pip
  • Grupa Nowe Użytkowniczki
  • Postów 1
  • Rejestracja 21-November 12

Napisano 21.11.2012 - 11:37

Witaj Magnolia 30.
Pisałaś tutaj dosć dawno - czy w międzyczasie dowiedziałaś się czegoś nowego?
Czytałam na innym forum, ze szpital cieszy się tak duża popularnością, że zrobiła się z niego masowka, ze traktowanie przez personel nie jest już takie , jak jeszcze kilka m-cy temu. wiesz coś o tym?
Mam termin na początek stycznia :) i też chciałam rodzić w tym szpitalu, ale im blizej rozwiazania, tym więcej mam wątpliwości.
Pozdrawiam :)

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Pacjentka2012 

  • pierwsze słowa
  • Pip
  • Grupa Nowe Użytkowniczki
  • Postów 1
  • Rejestracja 29-November 12

Napisano 29.11.2012 - 12:57

Witam. Zgadzam się z opinią Malwina8. Rodziłam w maju 2012. Szpital jest bardzo popularny, a co za tym idzie faktycznie zrobiła się z niego masówka. Bardzo dużo pacjentek a mało personelu, który nie daje rady ze wszystkiem. Ja mam bardzo niemiłe wspomnienia. Miałam wskazania do cc, wody odeszły mi o północy i rozpoczęła sie akcja porodowa. Jednak ze względu na obowiązującą "ciszę nocną" nikt nie chciał mi zrobic planowanego cc. Czekałam az do godz. 7 rano. Dodatkowo wszystkie położne na porodówce spały, a ja z wielkim brzuchem i skurczami musiałam szukac położnych na innym oddziale. Ogólnie maskara. Ja nie polecam. Przemyślcie dzieczwczyny swoją decyzję. Pozdrawiam

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   turtle 

  • pierwsze słowa
  • Pip
  • Grupa Nowe Użytkowniczki
  • Postów 1
  • Rejestracja 05-January 13

Napisano 05.01.2013 - 13:44

Rodziłam w tym szpitalu we wrzesniu 2012. Miałam planowane cc. Oddział świetnie przygotowany, wyremontowany, jak na polskie realia bardzo dobry standard. Lekarze przesympatyczni - mimo że nie miałam lekarza prowadzącego z tego własnie szpitala. Położne i pielęgniarki, cóż, zależy na kogo się trafi - jedne bardziej sympatyczne, życzliwe i chętne do pomocy, inne mniej, ale tak jest chyba w każdym szpitalu i na każdym oddziale, wszystko zależy od człowieka. Przesympatyczne, uśmiechnięte i skore do wszelkiej pomocy młode stażystki/studentki/praktykantki. Faktem jest masówka, która się zrobiła na tym oddziale. Były momenty że kobiety czekały na korytarzu na krzesełkach aż się zwolni dla nich łóżko. Ogólnie wrażenia i wspomnienia jak najbardziej pozytywne. Szczerze i gorąco polecam oddział ginekologiczno-położniczy w tym własnie szpitalu wszystkim Mamom, które mają jeszcze wątpliwości przy wyborze miejsca urodzenia swojego Maleństwa :) Pozdrawiam cieplutko :)

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   zawiedziona 

  • pierwsze słowa
  • Pip
  • Grupa Nowe Użytkowniczki
  • Postów 1
  • Rejestracja 18-November 13

Napisano 18.11.2013 - 14:50

Moj lekarz ginekolog bardzo polecal ten szpital na forach czytalam same pozytywne opinie wiec zadecydowalam ze moj porod tez sie tam odbedzie i zaluje tej decyzji!!!!. Rodzilam 2 doby po odejsciu wod plodowych poniewaz lekarze nie chcieli mi zrobic cesarki( podobno przez lenistwo)przez co lozysko przykleilo sie do macicy i przez co polozna doprowadzila mnie do krwotoku.Co do dzidziusia to ledwo sie urodzil od razu musial dostac antybiotyki, Panie polozne wbijaly mu igly przez sen pobierajac krew przez co dziecko ma bardzo niespokojne sny, a co do mnie to mimo tego ze maluszek zrobil na mnie swoja pierwsza kupe, ze cala bylam we krwi i pocie zadna z poloznych nie pomogla mi sie wykapac i 3 dni lezalam oblepiona w nieczystosciach poniewaz mialam tak spora utrate krwi ze nie bylam w stanie wstac z lozka i zrobic to sama. Jesli chodzi o opieke lekarska to brak slow zglaszalam na kazdym obchodzie problemy poporodowe oraz te zwiazane z utrata krwi i w odpowiedzi slyszalam "tak musi byc"mimo iz czulam sie okropnie.Zamiast zrobic mi transfuzje podawano zelazo w dawce 3 razy po 2 tabletki a producent zaleca max 2 razy po tabletce. Jak dla mnie DNOOOOO!!!! Moja i meza cudowna chwile zamienili w 11 dniowy koszmar. Rodzilam 09.2013r.



Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć


Podobne tematy Zwiń

  Temat Kategorie tematyczne Autor Podsumowanie Ostatni post
Nowe odpowiedzi szpital na zelaznej Mazowieckie natka 
  • 10 Odpowiedzi
  • 6971 wyświetleń
Nowe odpowiedzi Szpital na Madalińskiego Mazowieckie tyna85 
  • 4 Odpowiedzi
  • 5530 wyświetleń
Popularny (nowe posty) szpital prywatny czy państwowy? PORÓD I POŁÓG marion 
  • 36 Odpowiedzi
  • 9044 wyświetleń
Popularny (nowe posty) Który szpital w Krakowie?
Poród
Małopolskie Julia 
  • 76 Odpowiedzi
  • 32447 wyświetleń
Popularny (nowe posty) Łubinowa
Szpital ginekologiczno położniczy w Katowicach
Śląskie reggere 
  • 15 Odpowiedzi
  • 14415 wyświetleń



Netiology Sp. z o.o. informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij [zgadzam się], aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij [polityka cookies], aby dowiedzieć się więcej, jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej.