Forum Mamazone.pl: wrzesień 2013 - Forum Mamazone.pl

Skocz do zawartości

   
   
   
  • 364 strony +
  • « Pierwsza
  • 330
  • 331
  • 332
  • 333
  • 334
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

wrzesień 2013

#6621 Użytkownik nie jest zalogowany   ghoti333 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 508
  • Rejestracja 07-February 13

Napisano 28.02.2014 - 22:28

Wyświetl postUżytkownik mała_ka dnia 28.02.2014 - 15:59 napisał

Mimo tych przerw nocnych Michaś nadal ulewa, ale zdecydowanie mniej. Wiem, że jedne dzieci ulewają, inne nie, a w końcu naszym też to przejdzie :) Z nocnych karmień zrezygnowałam tylko dlatego, że wiem, że Michał nie budzi się i nie płacze z głodu, tylko raczej chce się przytulić. Nie szuka piersi, w zasadzie jest w takim pół-śnie, ale nie potrafi sam zasnąć, płacze i przytulenie pomaga. Wcześniej na to nie wpadłam i od razu wyciągałam cyca, a wiadomo - jak mały ssak zobaczy cyca to sobie nie odmówi, nawet jak śpi :lol: Dziś w nocy natomiast budził się 3 razy, ale za każdym razem usypiał w 10 min bez jedzenia. Zobacze czy laktacja mi się nie zmniejszy przez zbyt długa przerwę nocną. Jeśli tak, to wtedy powrócę do jednego nocnego karmienia.



Ja z laktacją mam różnie ale nie powiem ile ja potu i łęz wylewam żeby mała miała zawsze ile potrzebuje/chce to masakra..Milenka jak miała ponad 2 miesiące zaczeła sypiać w ncy po około 9 godzin bez budzenia na jedzenie.Jeden lekarz gadał że jak sie nie budzi to widocznie nie potrzebuje jesc a inny ze trzeba ją budzić...różnie z tym bywało nawet ja sobie budzik nastawiałam by ją nakarmic w nocy to ona srednio ssała bo taka zaspana była :P więc od dawna nie karmie w nocy tzn jak się kładziemy wieczorem to ona przesypia od około 6 do 9 godzin ciurkiem bez jedzenia nadal.Są tego plusy i minusy niby wyspana jestem wydawałoby się ale laktacja moja hmmm...do tego chyba jak każdy Milka ma różny apetyt tyle że to tez się odbija na ilośći pokarmu.Ona ma takie dni że je bardzo duże a są takie że tylko rano pocina 2 duże porcje a potem jest w stanie jeść co 4-5 godzin i to krótko...no i mój organizm nie zawsze nadąża z tymi zmianami i zdaży mi się czaem dokarmić(max raz dziennie)ale tylko w te cięzkie dni.Do tego moj super usposobienie do świata stresuję się dosłownie wszystkim kiedyś dostane od tgo wylewu albo zawału no i tym sobie też pogarszam eh.Dziś nie dość że jakaś chorowita jestem to jak na złość pokarmu nie tyle ile trzeba bo mała ostatnie pare dn jadła strasznie nie regularnie :/ I co tu robić :(

#6622 Użytkownik nie jest zalogowany   Pinup88 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 159
  • Rejestracja 24-March 13

Napisano 28.02.2014 - 23:05

Hania już ponad miesiąc je kaszki... Podajemy ok 150ml na noc. Karmie ją ostatni raz ok 22.30 i śpi do 8-9.

Katastrofa mówisz, że chciałabyś płacić 3.20 za mleko a płacisz aż 11 zł. Ja to chciałabym płacić 11 :D.
Co my biedne mamy na mm mamy powiedzieć jeśli u nas puszka ( 800g) -w moim przypadku NAN- kosztuje 40 zł :D. Ah, mleko za 11 zł- marzenie. Mleko za 3.20- wielkie marzenie hehe.

Ja planuję niedługo zacząć wprowadzać 2jkę. Przynajmniej na jakaś promocje się załapie w końcu. Czyste chamstwo, że 1dynki nigdy nie obejmuje promocja ...

Hania ma kilka krostek w okolicach ust. Nie mogę dojść na 100% od czego to ale wydaje mi się, że od śliny/jedzenia. Po nocy zazwyczaj ma mniej a po posiłku więcej. Czasem całkiem znikają.
Dołączona grafika
Dołączona grafikaDołączona grafika
Dołączona grafika[/url]

#6623 Użytkownik nie jest zalogowany   tuśka1833 

  • rozgadana
  • PipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 58
  • Rejestracja 09-June 13

Napisano 28.02.2014 - 23:58

My dzisiaj po wizycie u pediatry (zmieniłam wcześniejszego na panią dr, która leczyła mnie jako nastolatkę :)). Rewelacyjny fachowiec. Niestety po obejrzeniu małej stwierdziła, że jest to dziecko "do ćwiczeń". Hania za bardzo odchyla barki do tyłu i po "postwieniu" jej na nóżki nie odbija się od podłoża tylko ugina nóżki albo przekrzywia na boki a tak podobno nie powinno być :/. Dała kontkat do rehabilitanta i w poniedziałek lecimy na pierwsze ćwiczenia. Eh... mam nadzieję, że szybko wszystko wróci do normy. Dodatkowo tak jak podejrzewałam córa ma początki krzywicy ( zaalarmowało mnie pocenie się główki o którym jedna z Was niedawno wspomniała i chwała jej za to). Tak więc troszkę się zdołowałam dzisiejszym dniem, ale ważne żeby w porę wyłapać wszystkie nieprawidłowości i działać.

Co do mleka to ja dokarmiam Bebilonem HA, cena to ok.33 zł za puszkę. Na szczęście mała je jeszcze z piersi więc trochę udaje się na mleku przyoszczędzić :).

Mam jeszcze pytanie do obiadków, macie w najbliższych planach podać rybkę?
Dołączona grafika

#6624 Użytkownik nie jest zalogowany   ghoti333 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 508
  • Rejestracja 07-February 13

Napisano 01.03.2014 - 00:51

Wyświetl postUżytkownik tuśka1833 dnia 28.02.2014 - 23:58 napisał

My dzisiaj po wizycie u pediatry (zmieniłam wcześniejszego na panią dr, która leczyła mnie jako nastolatkę :)). Rewelacyjny fachowiec. Niestety po obejrzeniu małej stwierdziła, że jest to dziecko "do ćwiczeń". Hania za bardzo odchyla barki do tyłu i po "postwieniu" jej na nóżki nie odbija się od podłoża tylko ugina nóżki albo przekrzywia na boki a tak podobno nie powinno być :/. Dała kontkat do rehabilitanta i w poniedziałek lecimy na pierwsze ćwiczenia. Eh... mam nadzieję, że szybko wszystko wróci do normy. Dodatkowo tak jak podejrzewałam córa ma początki krzywicy ( zaalarmowało mnie pocenie się główki o którym jedna z Was niedawno wspomniała i chwała jej za to). Tak więc troszkę się zdołowałam dzisiejszym dniem, ale ważne żeby w porę wyłapać wszystkie nieprawidłowości i działać.

Co do mleka to ja dokarmiam Bebilonem HA, cena to ok.33 zł za puszkę. Na szczęście mała je jeszcze z piersi więc trochę udaje się na mleku przyoszczędzić :).

Mam jeszcze pytanie do obiadków, macie w najbliższych planach podać rybkę?



Ja zdecydowałam że rybkę i inne mięsko zacznę podawac jak mała skończy 6 miesięcy.

#6625 Użytkownik nie jest zalogowany   karola2013 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 243
  • Rejestracja 28-June 13

Napisano 01.03.2014 - 08:34

Wyświetl postUżytkownik tuśka1833 dnia 28.02.2014 - 23:58 napisał

My dzisiaj po wizycie u pediatry (zmieniłam wcześniejszego na panią dr, która leczyła mnie jako nastolatkę :)). Rewelacyjny fachowiec. Niestety po obejrzeniu małej stwierdziła, że jest to dziecko "do ćwiczeń". Hania za bardzo odchyla barki do tyłu i po "postwieniu" jej na nóżki nie odbija się od podłoża tylko ugina nóżki albo przekrzywia na boki a tak podobno nie powinno być :/. Dała kontkat do rehabilitanta i w poniedziałek lecimy na pierwsze ćwiczenia. Eh... mam nadzieję, że szybko wszystko wróci do normy. Dodatkowo tak jak podejrzewałam córa ma początki krzywicy ( zaalarmowało mnie pocenie się główki o którym jedna z Was niedawno wspomniała i chwała jej za to). Tak więc troszkę się zdołowałam dzisiejszym dniem, ale ważne żeby w porę wyłapać wszystkie nieprawidłowości i działać.

Co do mleka to ja dokarmiam Bebilonem HA, cena to ok.33 zł za puszkę. Na szczęście mała je jeszcze z piersi więc trochę udaje się na mleku przyoszczędzić :).

Mam jeszcze pytanie do obiadków, macie w najbliższych planach podać rybkę?


no to ania pisala o tej krzywicy i od tej pory tez na to zwracam uwage tj na glowke-takze kochane to nasze forum nieocenione ;) co do rehabilitacji Hani to sie nie martw-raz dwa mala nadrobi, szybko wylapane takie rzeczy potem w miare bezbolesnie mozna usunac.przynajmniej tak bylo u nas.

co do obiadkow to my narazie testujemy pojedyncze warzywka i owoce tj jeden owoc jabluszko-wczoraj mlody dostal i az sie trzęsl ze szczescia...oczywiscie ojciec podal jabluszko-wiec ja jestem od tych nieodbrych warzyw, a maz od tych pysznosci ;) i dlatego adrian co tylko ojca widzi to sie smieje i macha wszysjim co ma z radosci :wub: bo on mu sie zdecydowanie lepiej koajrzy niz nudna matka ;)



gothi-organizmy nasze sa madre i wierze ze szybciutko poytafia dostosowac laktacje do potrzeb naszych pociech.zwlaszcza na tym etapie ;) takze wdech wydech ;) :D moj tez ma czasem takie dni ze je jak oszalaly i mam wrazenie ze tego mleka nie ma, ale jakos jest, a czasem tez je malo co.i az mi mleko samo cieknie ;)

widzialam sie wczoraj z koleznka ktora ma dwa miesiace starsza coreczke i ona podaje jej picie z bidonu ze slomka i tak sobie mysle ze to dobry pomysl, bo np taki moj butelek nie uznaje i nie wie o co w tym chodzi-mysli ze to kolejny gryzak wiec chyba rozwaze taki bidonik ;)
Dołączona grafika

#6626 Użytkownik nie jest zalogowany   katastrofa 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 661
  • Rejestracja 23-February 13

Napisano 01.03.2014 - 09:06

Wyświetl postUżytkownik Pinup88 dnia 28.02.2014 - 23:05 napisał


Katastrofa mówisz, że chciałabyś płacić 3.20 za mleko a płacisz aż 11 zł. Ja to chciałabym płacić 11 :D.
Co my biedne mamy na mm mamy powiedzieć jeśli u nas puszka ( 800g) -w moim przypadku NAN- kosztuje 40 zł :D. Ah, mleko za 11 zł- marzenie. Mleko za 3.20- wielkie marzenie hehe.



Tak dla sprostowania ja teraz płacę ponad 17 zł za puszeczkę 450 g. 11 zł płaciłam w starym roku. Ale powiem Ci, że wolałabym płacić zawsze 40zł i nie mieć takich problemów jak miałam z Alicją na początku, póki nie doszłyśmy do odpowiedniego mleczka. A teraz mam nadzieję przejść na normalne mleko, więc będę płacić tak jak i Ty.

Wyświetl postUżytkownik tuśka1833 dnia 28.02.2014 - 23:58 napisał

Mam jeszcze pytanie do obiadków, macie w najbliższych planach podać rybkę?


Ja mam w planie najpierw wprowadzić podstawowe rodzaje mięska, czyli królik, polędwiczka, indyk i kurczak... a później będzie rybka :)

Wyświetl postUżytkownik karola2013 dnia 01.03.2014 - 08:34 napisał

widzialam sie wczoraj z koleznka ktora ma dwa miesiace starsza coreczke i ona podaje jej picie z bidonu ze slomka i tak sobie mysle ze to dobry pomysl, bo np taki moj butelek nie uznaje i nie wie o co w tym chodzi-mysli ze to kolejny gryzak wiec chyba rozwaze taki bidonik ;)


Ja podaję Alicji picie z niekapka, a widziałam też różne bidony, ale nie wiem od jakiego one czasu przeznaczone, ale one jeszcze nie dla mojej Ali bo ta pije sama trzymając w rączkach butlę-niekapek, na leżąco... więc co by było z bidonem? jedna wielka mokra plama :P

#6627 Użytkownik nie jest zalogowany   Pinup88 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 159
  • Rejestracja 24-March 13

Napisano 01.03.2014 - 12:36

ah, no pewnie, że lepiej nie mieć żadnych problemów z dzieciaczkami.
Tylko generalnie ja uważam, że artykuły dla dzieci to powinny być groszowe sprawy... Dosłownie symboliczna opłata. Mleko, pampersy, kremy, oliwki, lekarstwa, ubranka... Mamy niż demograficzny, wołają... wręcz grzmią żebyśmy dzieci rodziły... Tylko jak? Jak jeśli podstawowe produkty bez których się nie obędziemy kosztują krocie. Ja na mleko wydaje miesięcznie ok 200 zł. Do tego dochodzą kaszki, czasem słoiczki. Paczka pampersów- 50 zł.. Takowa starcza na ok 1,5 do max 2 tygodni ( wszystko zależy jaki rozmiar :)). Nie wspominając o reszcie wydatków.
Ostatnio rozmawiałam z Panem taksówkarzem na ten temat. Był dokładnie tego samego zdania co ja ale.. cóż mogliśmy sobie tylko gdybać.

PS. Wszyscy chcą zarabiać na dzieciach i to jest masakra, ubrania kosztują tyle samo a potrafią nawet więcej niż nasze.
Dlaczego espumisan dla dorosłych kosztuje 4,50 a dla dzieci 35 zł? ;/
Dołączona grafika
Dołączona grafikaDołączona grafika
Dołączona grafika[/url]

#6628 Użytkownik nie jest zalogowany   katastrofa 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 661
  • Rejestracja 23-February 13

Napisano 01.03.2014 - 15:16

Wyświetl postUżytkownik Pinup88 dnia 01.03.2014 - 12:36 napisał

ah, no pewnie, że lepiej nie mieć żadnych problemów z dzieciaczkami.
Tylko generalnie ja uważam, że artykuły dla dzieci to powinny być groszowe sprawy... Dosłownie symboliczna opłata. Mleko, pampersy, kremy, oliwki, lekarstwa, ubranka... Mamy niż demograficzny, wołają... wręcz grzmią żebyśmy dzieci rodziły... Tylko jak? Jak jeśli podstawowe produkty bez których się nie obędziemy kosztują krocie. Ja na mleko wydaje miesięcznie ok 200 zł. Do tego dochodzą kaszki, czasem słoiczki. Paczka pampersów- 50 zł.. Takowa starcza na ok 1,5 do max 2 tygodni ( wszystko zależy jaki rozmiar :)). Nie wspominając o reszcie wydatków.
Ostatnio rozmawiałam z Panem taksówkarzem na ten temat. Był dokładnie tego samego zdania co ja ale.. cóż mogliśmy sobie tylko gdybać.

PS. Wszyscy chcą zarabiać na dzieciach i to jest masakra, ubrania kosztują tyle samo a potrafią nawet więcej niż nasze.
Dlaczego espumisan dla dorosłych kosztuje 4,50 a dla dzieci 35 zł? ;/


Święte słowa mówisz kochana, święte słowa!Polska mogłaby się od Niemiec uczyć jak wprowadzać politykę prorodzinną! Tam matka (nie ważne jaki dochód mają w rodzinie) dostaje pieniądze na dziecko (nie pamiętam dokładnie ile ale niemało), pieniądze na siebie, co miesiąc też pampersy, a im więcej dzieci tym więcej pieniędzy, darmowe leki dla dzieciaczków, darmową bardzo dobrą opiekę lekarską dla dziecka! A u nas potrafią tylko nam z portfeli zabierać!

#6629 Użytkownik nie jest zalogowany   Pinup88 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 159
  • Rejestracja 24-March 13

Napisano 01.03.2014 - 16:07

to co wymieniłaś to tylko mała część. W ciąży dostaje się "wszystko" za darmo... włącznie z dość drogimi specjalistycznymi rajstopami dla ciężarnych przeciwko żylakom. Lekarstwa przywożą do domu. USG 3d za free itp itd. Potem elterngeld nawet do 1800 euro ( przez rok lub połowa przez dwa lata). Najniższy elterngeld to 300 euro i dostaje go każda... KAŻDA kobieta, bezrobotna, studentka... Wyższe kwoty są uzależnione od zarobków. Kindergeld w wysokości 184? coś koło tego... Od nowego roku miała wejść podwyżka o około 35 euro. Na każde kolejne dziecko również... a dla rodzin wielodzietnych (od 3 dziecka) kindergeld rośnie. Jeśli się jest na zasiłku to dostaje się chyba też mleko... które i tak tam w porównaniu do nas kosztuje śmieszne pieniądze.. to samo z pampersami i innymi rzeczami. W miejscach publicznych ( włącznie z marketami) są miejsca dla kobiet z dziećmi. Są tam kosmetyki, pampersy itp.

U nas dostaje się 77 zł i to szczerze mówiąc mało kto się na to łapie... Co można kupić za 77 zł? hmm.. no można! Paczkę pampersów i jedno mleko(małe mleko bo na duże nas nie stać) :D. Ok mamy zapas na tydzień (pampersów bo mleko kończy się po 3 dniach ). W Niemczech trzeba się nagimnastykować żeby wydać te 184 ( teraz już podobno ponad 200 euro). Paczka pampersów od 5 za mała do chyba 10 euro. Kosmetyki... sprawa groszowa. Nie wiem ile mleko kosztuje normalnie w sklepie ale zapewne też niewiele :))

To jest bardzo... baaaaardzo przykre. TAk niewiele km nas dzieli a taka różnica. Obecnie Ukraina jest najszybciej wymierającym narodem ... nam niewiele do nich. Tym bardziej, że nawet Ukraina jest dużo mniej zadłużona niż Polska.
Jeśli będzie tak dalej to będziemy dalej ciągnąć naród starzejący się i w końcu zostanie nas garstka...
Tyle obietnic, że w końcu będzie lepiej a po wyborach dalej to samo. Marzy mi się żeby moja Hania wychowywała się wśród dzieci ( tak jak nasze i wcześniejsze pokolenia) ale chyba nie ma na to szansy;/. Większość osób w moim otoczeniu boi się mieć dzieci bo ich na nie nie stać a te które mają to w 90% zaraz po porodzie wyjechały :(.
Dołączona grafika
Dołączona grafikaDołączona grafika
Dołączona grafika[/url]

#6630 Gość_motylek1006_*

  • Grupa Guests

Napisano 01.03.2014 - 19:49

pierwsza sesja za mną :) zapraszam do oglądania zdjęć i polubienia mojej stronki :)

https://www.facebook...216633511870971

#6631 Użytkownik nie jest zalogowany   Monika91 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 136
  • Rejestracja 20-March 13

Napisano 01.03.2014 - 20:13

motylek1006 - super fotki!! :)

ja też rybkę po 6 miesiącu . w żywieniu małej kieruje się to stronką http://www.benc.pl/c...nych-sztucznie/

#6632 Użytkownik nie jest zalogowany   ghoti333 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 508
  • Rejestracja 07-February 13

Napisano 03.03.2014 - 21:38

Cześć dziewczyny u nas masakra ja i Milka chore!!!! :(
Mnie wzięło przedwczoraj ją wczoraj... ma zaropiałe oczka, katar, czerwone gardło, gorączkę 38,7.Byłyśmy dziś u lekarza ma zapalenie spojówek no i siadło jej na oskrzela a przez to ma chore gardło :( zaraziłyśmy się gdzieś wszędzie teraz tyle ludzi chorych że masakra...Dostała antybiotyk i całą liste leków eh moja mała bidulka...tyle łez wylała cieżko jest jej podać nawet krople do oczków bo jak się ją położy zaraz płacz ogromny i zaciskanie oczek :(
Dziś płakałam razem z nią bo już nie wytrzymałam....Eh najgorsze że jej pomóć nie mogę za bardzo...i do tego sama ledwo żyje...

#6633 Użytkownik nie jest zalogowany   katastrofa 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 661
  • Rejestracja 23-February 13

Napisano 04.03.2014 - 09:08

ghoti zdrówka dla Was dziewczyny! Trzymajcie się!

Za to u nas widzę tak jak kiedyś u Ani, z pierwszym zębem obeszłyśmy się dobrze, tak drugi to już inna bajka. Alicja biedna, marudna cały dzień, w nocy się budzi z płaczem :( Eh...

#6634 Użytkownik nie jest zalogowany   mała_ka 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 550
  • Rejestracja 20-March 13

Napisano 04.03.2014 - 11:24

Ghoti Wracajcie do zdrowia bidulki!

U nas zębów nadal nie widać, ale ewidentnie Michałka swędzą dziąsła. Z marudzeniem też różnie, raz jest tragicznie, raz wesoły. Za to wczoraj odkryłam na jego główce ciemieniuchę :wacko: Nie mam pojęcia od jak dawna tam jest, bo on ma tyle włosów, że mogłam jej długo nie zauważyć. Niby nie jakaś straszna, więc może nie tak dawno się zrobiła, ale jest. Wieczorem posmarowałam oliwką, potem wyczesałam i umyłam. Trochę się wyczesało, ale wiadomo, że nie wszystko. Czy macie jakieś rady z własnego doświadczenia, czy to co robię jest ok i po kilku dniach zejdzie?

#6635 Użytkownik nie jest zalogowany   Pinup88 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 159
  • Rejestracja 24-March 13

Napisano 04.03.2014 - 12:21

Jak u Was z gaworzeniem? Hania miała okres głużenia... potem piszczała głośno, śmiała się w głos ( ale to nie za często). "Pierdzi" ustami od kilku miesięcy ale przestała piszczeć/krzyczeć... nie śmieje się praktycznie wcale... Tzn nie śmieje się głośno, bo wielki bananek na ustach gości u niej bardzo często... Także śmieje się szeroko ale już nie wydaje przy tym dźwięku. Nie wymawia żadnych głosek/ samogłosek. Nie wspominając o sylabach. Ja wiem, że to rożnie bywa, niektóre dzieci zaczynają cokolwiek się odzywać nawet w wieku 1-1,5 roku.

Generalnie jest żywa, wesoła ale prócz pierdzenia ustami nie wydaje prawie żadnych dźwięków. Jak jest u Was??

Pozdrowionka :)
Dołączona grafika
Dołączona grafikaDołączona grafika
Dołączona grafika[/url]

#6636 Użytkownik nie jest zalogowany   tuśka1833 

  • rozgadana
  • PipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 58
  • Rejestracja 09-June 13

Napisano 04.03.2014 - 14:01

Moja Hania coś tam sobie po swojemu zagada czasami. Od czasu do czasu sylaby a czasami krzyczy jak jakiś zwierzak :) ale też miała taki czas (ok.tygodnia to trwało), że przestała się w ogóle odzywać.

Ja tak jeszcze z innej beczki. Chaiałam kupić córce puzzle piankowe (również po to żebym miała gdzieć ćwiczyć z małą) i niestety natknęłam się w necie na negatywne opnie. Podobno tworzywo z którego wykonano te puzzle jest szkodliwe (wręcz rakotwórcze). I teraz nie wiem co innego mogłabym poszukać, żeby rozłożyć na podłodze i mieć miejsce do zabawy i ćwiczeń z Hanią. Macie jakieś pomysły? Czego same używacie?
Dołączona grafika

#6637 Użytkownik nie jest zalogowany   ru:Da 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 829
  • Rejestracja 01-May 10

Napisano 04.03.2014 - 16:57

Ja mam takie puzzle, kupiłam bez czytania opinii i jestem zadowolona. My mamy w domu panele więc na puzzlach jest cieplej i bardziej miękko i są super jeśli chodzi o zachowanie czystości bo nie chłoną wody i innych płynów wydostających się z mego dziecka ;) co do gadania to właśnie chciałam też o to zapytać bo Mania gugała sobie a teraz tylko pruka buzią ( i nie tylko ;) ) i jak się ekscytuje to tak buczy gardłowo, ale jak widać to chyba taki etap. Czy któraś była już z maluchem na basenie? Ja się wybieram w niedzielę i ciekawa jestem reakcji małej.

#6638 Użytkownik nie jest zalogowany   Aniia 

  • złotousta
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 90
  • Rejestracja 31-January 13

Napisano 04.03.2014 - 17:05

Witajcie,
Dawno mnie nie bylo... A tu juz niedluo pol roku!!! Jak ten czas leci. U nas niewiele sie dzieje, dni jak zawsze, tylko wrocilam do pracy. Serce mi peka, ale co zrobic. Maly jest cudowny, nie placze, spi cala noc bez przerwy od 22 do 7. Smieje sie jak maly traktor i smiesznie rusza ramionkami. Reaguje na a-kuku, gada, piszczy i przedwczoraj probowal mowic mama i mu sie udalo!!! Normalne piekne "mama"! Zryczalam sie jak glupia. Niestety Maly nie obraca sie z pleckow na brzuszek ani na odwrot. Jedynie przewraca sie na obydwa boki. Chyba ma jeszcze czas? Wprowadzam juz gluten, lyzke kaszki dodaje do posilku. Dzis pierwszy sloiczek z mieskiem. Ech. A mi po ciazy zostalo zapalenie tarczycy... Masakra, ciagle cos. A o puzlach tez czytalam to samo. Skip hop sa polecane, ale nie stac mnie.... My mamy na podlodze spiwor i dwa koce. ;)

Duzo zdrowka Mamusie dla Was i dla Waszych pociech.
Dołączona grafika

#6639 Użytkownik nie jest zalogowany   ghoti333 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 508
  • Rejestracja 07-February 13

Napisano 04.03.2014 - 17:34

Co do tego gugania itp to ostatnio rozmawiałam z rehabilitantką i powiedziała mi że w okolicach 5 miesiąca następuje własnie taki etap jakby dziecko zapomniało rzeczy które dotychczas sie nauczyło i zebym sie nie martwiła jakby sie cos takiego zdarzyło bo to jest chwilowe.Faktycznie moja Milka jakieś pół miesiaca temu przestała też praktycznie się odzywać ale już wszystko powoli wraca do normy :) Jeśli mowa o tym czy mówi jakieś słowa to już od dawna jej wychodziły : nie , ma-ma itd ale wiem ze to nie swiadome za bardzo :P
Co do turlania to już od około 2-3 tygodni ładnie się zaczęła turlać z plecków na boczek a potem na brzuch nie można jej zostawić na chwile na plecach samej bo zaraz jest już w innej pozycji najcześciej na brzuchu nie ważne czy chwile wcześniej jadła :P


U nas już ciut lepiej dziś małej gorączka zelżała trochę, ja przyjmuję antybiotyk jakoś dajemy rade byle do przodu i jak najszybciej wyjść z tego :P

#6640 Użytkownik nie jest zalogowany   ru:Da 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 829
  • Rejestracja 01-May 10

Napisano 04.03.2014 - 17:55

Tuśka dopiero teraz zobaczyłam ze nasze dziewczyny sa dokładnie w tym samym wieku :)
a to my z niedzieli :)
Załączony plik  DSC_32.jpg (96.19 KB)
Ilość pobrań: 7



Udostępnij ten temat:


  • 364 strony +
  • « Pierwsza
  • 330
  • 331
  • 332
  • 333
  • 334
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć




Netiology Sp. z o.o. informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij [zgadzam się], aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij [polityka cookies], aby dowiedzieć się więcej, jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej.