Forum Mamazone.pl: Lutowe Mamusie 2014 - Forum Mamazone.pl

Skocz do zawartości

   
   
   
  • 983 strony +
  • « Pierwsza
  • 113
  • 114
  • 115
  • 116
  • 117
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Lutowe Mamusie 2014 Czas start :)

#2281 Użytkownik nie jest zalogowany   aga_wo 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 288
  • Rejestracja 24-June 13

Napisano 09.09.2013 - 10:17

Kapierka wiem co to znaczy pracować w przedszkolu bo samapracowałam, dzieciaki dają popalić. Tobie jak najbardziej należy się odpoczynek!!! Korzystaj póki możesz ^_^

AAgal za tydzień organizujemy PIERWSZE urodzinki Naszego synka :wub: ! Robimy
przyjęcie kilka dni wcześniej bo kolejny weekend mamy zaplanowany. I wszystko
na mojej głowie :angry: .


Właśnie wróciłam od lekarza mały dostał Zyrtek(krople) imaść natłuszczającą. Mam go obserwować, nie dawać cytrusów, zmienić mleko.

AAgal też myślałam o krupniczku żeby dziś ugotować:D

Kasiul tak to jest z polską służbą zdrowia. I bądź tu mądry człowieku


Dołączona grafika



Dołączona grafika

#2282 Użytkownik nie jest zalogowany   ewelinka84 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 116
  • Rejestracja 04-September 13
  • LocationKnurów

Napisano 09.09.2013 - 10:27

AAgal okazje na flohmarkcie czasami są zachwycające!!!! Nie wiem dzie dokładnie mieszkacie ale w Wiedniu praktycznie co tydzień odbywają się Baby flohmarkt sprawdź sobie tę stronkę: http://www.flohmarkt...rflohmarkt/wien my się wybieramy albo na Baby- und Kinderflohmarkt in 1230 Wien 23., Perferktastrasse 81 29 września albo na Riesen Kinderflohmarkt in 1210 Wien 21., Angerer Strasse 14 im Haus der Begegnung 6 października.
Zobaczymy może coś ciekawego upolujemy :D

U nas weekend bardzo pracowity: w sobote udało się nam wyczyścić oba samochody - co przepłaciłam bólem pleców :(
A w niedziele pojechaliśmy sobie ze znajomymi na jure krakowsko-częstochowską pozwiedzać zameczki - wróciliśmy o 19 a o 20 już grzecznie spałam :D

Faktycznie coś w tym jest że dziecko się w aucie uaktywnia: jak wczoraj wracaliśmy to mnie już zdecydowanie kopało :wub:

Miłego dnia wszystkim :)
Dołączona grafika

#2283 Użytkownik nie jest zalogowany   Fekete Afonya 

  • Przystojniakowa mama
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1203
  • Rejestracja 08-July 13

Napisano 09.09.2013 - 10:59

AgaaL - współczuję przygód. Dla pocieszenia mogę napisać, że chyba każdy facet jest taki jak Twój ;) Mój Paweł jak się skaleczy w palec i krew nawet nie leci to zachowuje się tak, że zawsze pytam czy mam dzwonić po pogotowie. Dobrze, że choruje baaardzo rzadko, bo wtedy jest dokładnie tak jak piszesz - chory facet to taki facet, przy którym trzeba chodzić na paluszkach, co 5 minut pytać czy wszystko w porządku i co jeszcze mu podać ;) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :*

Kawazcukrem - trzymam kciuki za Daśka, oby wszystko się dobrze skończyło. I uważaj na siebie, mam nadzieje, że te czerwone plamki to tylko przejściowe.

Kapierka - odpoczywaj ile wlezie na zwolnieniu, należy Ci się, poza tym jeszcze kilka miesięcy i się skończy odpoczynek ;)
Dla mnie wizyty i ginekologa są zawsze stresujące z powodu takiego, że muszę się prosić o zwolnienie... jestem kierownikiem trzech baro-kawiarni i lekarz mi chyba nie bardzo wierzy, że moja praca to poza zarządzaniem ludźmi i papierową robotą, to głównie przyjmowanie dostaw, zazwyczaj wielkich i ciężkich (za jednym razem po 300 kg lodów do przewiezienia przez dwa piętra na magazyn), a nawet karton wafelków sporo waży. Niestety dostawcy mają w nosie wszystko, wykładają towar, dają fakturę i radź sobie babo. No ale cóż, może w końcu mi uwierzy i sam z siebie będzie dawał zwolnienia...

Kasiul - odpoczywaj teraz w domku i nie przejmuj się lekarzami. Wydaje mi się, że jeśli Cię puszczają to sytuacja jest opanowana, ale uważaj na siebie! :*

Ja miałam dość aktywny weekend. Od rana na grzybach i w sobotę i niedzielę, chociaż łowy nie były zbyt zadowalające, ale sam spacer po lesie i owszem. Wczoraj odwiedziła nas moja koleżanka ze studiów z mężem. Trochę byłam zła, bo nie zadzwonili zapytać czy jesteśmy w domu, czy mogą wpaść. Napisali tylko smsa: 'jedziemy do Was' i koniec... bardzo ich lubię, ale większą niespodziankę by mi zrobili, gdyby się wcześniej umówili, zwłaszcza, że są z daleka i nie siedzieli godzinkę tylko o wiele dłużej, a Paweł ma dzisiaj egzaminy w szkole i miał się cały dzień uczyć o czym doskonale wiedzieli, bo dzień wcześniej rozmawiali z nim przez telefon. Nie lubię takich niezapowiedzianych gości... po grzybach położyliśmy się spać i wyciszyliśmy telefony i nie wiedzieliśmy, że wydzwaniają, okazało się, że dojechali do naszej miejscowości, a że nie wiedzieli gdzie teraz mieszkamy to Pawła mama podała im nasz adres i w pewnym momencie po prostu zerwali nas z łóżka... żeby tego było mało w tym samym czasie wpadła też siostra mojego taty z mężem i dzieckiem i tu się pojawił problem z psem. Chyba się przestraszył takiej ilości ludzi, bo ugryzł Mateusza. Nie mocno, ale coś go tam czapnął. Bardzo nie lubię na niego krzyczeć, ale nie wytrzymałam i zamknęłam go w pokoju i nieźle go opierdzieliłam, aż mi potem smutno było.
Mam nadzieję, że to tylko jednorazowe zdarzenie, nie wyobrażam sobie, że mógłby nie lubić dzieci...

A ja czuję ruchy już coraz wyraźniej. Raz udało mi się nawet te ruchy zobaczyć, ale ostatnio Witek robi mnie w konia. Za każdym razem kiedy czuję ruchy to podnoszę bluzkę, żeby je zobaczyć, a on wtedy przestaje się ruszać ;)

Życzę Wam miłego poniedziałku, ja odliczam do środy - mam wtedy kolejną wizytę :)
Dołączona grafika

#2284 Użytkownik nie jest zalogowany   gacusiak 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 670
  • Rejestracja 16-July 13

Napisano 09.09.2013 - 13:48

Cześc dziewczęta :P
KAWAZCUKREM mam nadzieję że z Adasiem to nic poważnego i zaraz wróci do domu :unsure:
U mnie w weekend też było imprezowo, córcia na urodzinach koleżanki a ja z mężem też na urodzinach ale u naszej koleżanki. Wybawiłam się i wytańczyłam jak nigdy :P
Mnie też nareszcie dzidzia zaczęła kopać i też w samochodzie :D ale jakoś nie za często chce jej to się robić. Ja też w środę do gina idę i mam nadzieję że potwierdzą się moje przeczucia że będzie córeczka :P
Piękna pogoda więc biorę sunię i idę do lasu, może jakieś grzybki znajdę ^_^
trzymajcie się :D

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2285 Użytkownik nie jest zalogowany   AAgaL 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 682
  • Rejestracja 22-June 13

Napisano 09.09.2013 - 13:51

Oliwia spi,ja też prwie zasnęłam przy niej,jednak organizm jeszcze słaby i potrzebuje odpoczyku na który mnie niestety nie stac czasowo bo jak córa spi to obiad muszę dokonczyc bo jakiś dzien otwarty dziś mam czy co,non stop ktoś przyjdzie,to mąż na przerwe przyjechał i szykujcie mu jedzenie,dosłownie jak z rana udało mi się posprzątać i zrobić ten krupnik tak potem nic nie ruszyłam.

Kasiul,mam nadzieję że już w domku jesteś i tam bezstresowo sobie wypoczywasz.Nie wiem jakie są szpitale i lekarze tam pracujący gdzie mieszkasz ale tam skąd ja pochodzę w PL na 100% trzeba by było dać w łapę żeby traktowali Cie jak człowieka,zajęli się Tobą jak należy i informowali co i jak.Podłe ale prawdziwe.

Aga wo,no to ja za 2 tyg robię urodzinki dla córki,wow juz 3 jak ten czas leci!I rozumiem Cię bo też wszystko będzie na mojej głowie łącznie ze sprzątaniem po urodzinach.

Ewelinka,dzięki za linka.Ja mieszkam jakieś 80 km od Wiednia,ale tutaj też gdzie mieszkam na wiosnę i jesien są te dziecięce flohmarkty po wioskach w sobotę albo niedzielę i też na kilka planuję się wybrać.A mój mąż czasem się właśnie w niedzielę rano jak wraca z pracy obraca na taki ogólny w Stockerau,co on tam już nakupił to głowa mała;)))

Fekete,doskonale Cię rozumiem z tymi goścmi,jestem osobą gościnną i po pierwsze lubię się jakoś naszykować jak wiem że gości będę mieć,a po drugie sama też nigdy nie idę do kogoś bez zapowiedzi bo różne ludzie mają plany i też nieraz można na siłę kogoś w domu zatrzymać bo komuś głupio powiedzieć że miał wyjście czy coś,nie lubię takich sytuacji,w koncu każdy ma teraz tel i wystarczy zadzwonić.
Na grzyby też muszę się przejść ale ja za bardzo na nich się nie znam,jak chodzimy to razem z Pawłem,on uwielbia sosik ze swieżych grzybków,ale zbiera tylko prawdziwki i kurde te drugie,ale osioł ze mnie zpomniałam jak się nazywaja,nie wiem borowiki??Maj taką gąbkę pod kapeluszem :D
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#2286 Użytkownik jest zalogowany   klimulek85 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1089
  • Rejestracja 14-December 12

Napisano 09.09.2013 - 14:15

kasiul no to fakycznie zmienni Ci lekarze ..ale skoro Cię wypuścili musi być dobrze .. zresztą zobaczysz w domku szybko dojdziecie do siebie i miną te skurcze ..

AgaLL wysyłam Ci linka tego fotelika tylko nie wiem czy to napewno dosłownie taki sam kupowaliśmy .. bo napewno się nazywał Coneco Zenith ale cene niż tu miał o wiele większą inny kolor i ten nasz nie ma takiego( pikowanego materiału) w środku tylko gładki jest .. ale może teraz nie wiem jakies nowe modele .. każdym bądz razie mamy taki sam jak ten tylko mówie nie mieliśmy tego pikowanego w środku na pleckach .. my go kupiliśmy jak mały miał ok 5 mca i właśnie dzięki temu , ze miał te regulowane siedzisko .. i naprawde nie działa mu sie krzywda w porównaniu z tym foetlikiem od wózka gdzie w ym kombinezonie był w nim ściśnięty jak w puszce ..nawet nie mogłam go wyciągnąc .. może porpostu mieliśmy zły fotelik ten od wózka dobrany .. peirwsze dziecko człwoiek się uczy wszystkiego .. tu masz tego linka http://www.topmarket...ski-p44462.html
Dołączona grafika


Dołączona grafika

Aga 28 lat, Mama ukochanych synków Filipa i Fabiana, żona kochającego męża ;) woj.łódzkie

#2287 Użytkownik nie jest zalogowany   ewelinka84 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 116
  • Rejestracja 04-September 13
  • LocationKnurów

Napisano 09.09.2013 - 14:17

Jezu najchętniej to bym głowe na klawiaturze ułożyła i zasneła a tu jeszcze musze obiad ugotować - przegiełam w ten weekend no i mam.

A tak na marginesie - od dwóch dnie tak mnie skóra na brzuchu swędzi że masakra zwykły balsam już nie daje rady - stąd moje pytanie: jakich kremów, balsamów bądź innych spacyfików używacie??
Dołączona grafika

#2288 Użytkownik jest zalogowany   klimulek85 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1089
  • Rejestracja 14-December 12

Napisano 09.09.2013 - 14:26

Wyświetl postUżytkownik ewelinka84 dnia 09.09.2013 - 14:17 napisał

Jezu najchętniej to bym głowe na klawiaturze ułożyła i zasneła a tu jeszcze musze obiad ugotować - przegiełam w ten weekend no i mam.

A tak na marginesie - od dwóch dnie tak mnie skóra na brzuchu swędzi że masakra zwykły balsam już nie daje rady - stąd moje pytanie: jakich kremów, balsamów bądź innych spacyfików używacie??



mnie też swędzi właśnie .. ja smaruje Bio oil, ale jak mnie zaczął tak swędzieć to zaczęłam smarowac oliwką .. wiele moich koleżanek używało zwykłe oliwki dla dzieci ..
Dołączona grafika


Dołączona grafika

Aga 28 lat, Mama ukochanych synków Filipa i Fabiana, żona kochającego męża ;) woj.łódzkie

#2289 Użytkownik jest zalogowany   klimulek85 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1089
  • Rejestracja 14-December 12

Napisano 09.09.2013 - 14:30

oj dobra lece po wyniki odebrać i muszę oddać laptopa mężusiowi :( bo zmyka do drugiej pracy :( a u Nas tak leje brrrr ..ale może będą grzyby :)
Dołączona grafika


Dołączona grafika

Aga 28 lat, Mama ukochanych synków Filipa i Fabiana, żona kochającego męża ;) woj.łódzkie

#2290 Użytkownik nie jest zalogowany   Fekete Afonya 

  • Przystojniakowa mama
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1203
  • Rejestracja 08-July 13

Napisano 09.09.2013 - 14:33

AagaL - większość dobrych grzybków ma gąbkę pod kapeluszem ;) Borowiki i prawdziwki ciężko znaleźć, rzadko występują, macie szczęście jeśli możecie sobie pozwolić na sosik z nich :) Ja grzybków generalnie nie jadam - zbierać mogę godzinami, ale w postaci jedzenia to ewentualnie zupa grzybowa no i wszelkie sosy. Jajeczncia czy smażone grzyby już nie bardzo ;)
Dołączona grafika

#2291 Użytkownik nie jest zalogowany   karolka233 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 131
  • Rejestracja 24-August 13

Napisano 09.09.2013 - 15:47

WItajcie moje drogie.

Dopiero ogarnelam Wasze posty, troche mi sie ich nazbieralo.

Kasiul-dolaczam sie do zyczen reszty cioteczek-duzo duzo zdrowka, i mam nadzieje ze juz w domku, mysl pozytywnie a wszytsko bedzie dobrze

ewelinka - mnie tez skora strasznie swedzi, ja uzywam bioelastine z bioline, ale dosc drogi 203 zl (ja mam w prezencie 2 szt.dostalam),ale strasznie mi smierdzi bo wanilia zajezdza i szybko myje po nim rece zeby pawia nie puscic, musze to zuzyc bo szkoda mi go, ale slyszalam ze zwykle olwiki wlasnie dla dzieci sa dobre
kawazcukrem - zycze szybkiego powrotu do domku obu Twoich mezczyzn, mam nadzieje ze wszytsko dobrze z Daskiem, zreszta na pewno bedzie wszystko dobrze

Dzis dostalam info z laboratorium ze wyniki na ta awidnosc rozyczki nieszczesna juz sa do odebrania-super ze tak szybko (bo milay byc dopiero 20.09) ale wizyte mam dopiero 19.09 u zakaznego z tymi wynikami, ale jak je odbiore to juz cos tam mniej wiecej bede wiedziec,az sie boje po nie jechac :/

A co do mezow to musze przyznac ze moj jest twardziel,jak sie przeziebi czy skaleczy czy tym podobne to czasem to ukrywa zebym tylko sie nie martwila, wrecz musze mu wciskac na sile prawie tabletki na przeziebienie bo on twierdzi ze nic mu nie jest, no ale za to mowi mi ze ja tam porod to musze dzielnie zniesc i byc twarda bo w koncu jestem zona Adasia i musze twarda babka byc ;) a ja raczej z cyklu miękkosrajków, bo bardziej wiatr zawieje i juz chrypkę mam :) ale jakos ten poród przezyje chyba, w koncu podobno szybko sie go zapomina ;)

Trzymajcie sie dziewczynki
Dołączona grafika

#2292 Użytkownik nie jest zalogowany   zyraffka89 

  • rozmowna
  • PipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 33
  • Rejestracja 29-July 13

Napisano 09.09.2013 - 17:51

Hej Dziewczyny:)

Anula- ostatnio bywało, że strasznie twardniał mi brzuch i pierwsze podejrzenie- szyjka,więc na wizycie była dokładnie "prześwietlona" i miała 4,1cm. Lekarz powiedział, że prawidłowo, więc pewnie w tych okolicach:)

Ewelinka- ja na brzuchol używam balsam z Palmersa na rozstępy i nic mnie po nim nie swędzi :)

Poza tym dzidziol już daje o sobie znać namacalnie i widocznie- jak porządnie kopa zasadzi, a co najśmieszniejsze najbardziej aktywny jak mężu przyłoży rękę do brzucha- poznaje już tatuśka:D

Pozdrowiam :)
Dołączona grafika

#2293 Użytkownik nie jest zalogowany   m000nika1989 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1491
  • Rejestracja 26-June 13

Napisano 09.09.2013 - 18:48

Kimulek nie pozwolila mi pic wody tylko jedynie dwa trzy lyki ale nawet nie pilam zeby obrazu nie znieksztalcic:) a ze do przychodni mam 2 min dlatego mnie puscila :) ale lezalam tylko nic nie robilam:) bo w czasie badania zbytni ruch nie jest wskazany:)

Fajnie ze czujecie i widzice juz ruchy:) ja chyba troche pozniej bede mocniej czuc i widziec:) poki co smyra mnie co jakis czas ale nie koniecznie codziennie:( pawelek tez czeka i czeka hehe :)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2294 Użytkownik jest zalogowany   kawazcukrem 

  • słońca dwa na każdą pogodę :)
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 2419
  • Rejestracja 02-July 13
  • LocationKrk

Napisano 09.09.2013 - 19:10

Hej Mamusie i brzusie!
Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie i dobre słowo. Czytam Was teraz, ale szczerze mówiąc, niezbyt dokładnie, bo po całym dniu siedzenia w szpitalu padam na twarz. AAgaL - właśnie o to mi chodziło ze znikaniem, że nie wiedziałam, kiedy i jak będę mogła skorzystać z internetu i do Was zajrzeć.
Dasio już lepiej, dziękuję Wam za troskę. Nie ma już napadów dziwnego płaczu ani senności. Więcej też nie wymiotował. Bo oprócz wymiotów miał jeszcze kilka bardzo niepokojących objawów :( Rano jak przyjechałam był jeszcze ospały i dziwny, ale może to po ciężkiej nocy... Od dziś już mógł dostawać normalne jedzonko, ale oddziałowa zapomniała wpisać dziecko na listę posiłków i ze szpitalnej kuchni nie dostał nic :blink: Dobrze, że mamusia czuwała i kupiła maluchowi wszystko, czego było mu potrzeba do szczęścia, nawet nową, niewielką zabawkę. Zobaczymy, czy wypiszą go jutro, czy pojutrze. Postaram się pojechać na poranny obchód. Muszę jeszcze mężnemu śniadanie dowieść, mężnie tam siedzi i Daśkowatego nosi i tuli.

AAgaL - te wyprzedaże w Austrii to jakaś bajką. Może byśmy wybrali się do Wiednia? Uwielbiam to miasto :D Z Bratysławą do kompletu i jestem szczęśliwa :)

anula - z tego co wiem, to z szyjką jest tak, że nie ma jakichś norm i lekarz oceniając jej stan powinien brać pod uwagę wcześniejsze pomiary. O ilę się nie mylę (a mogę, bo to dawno było) jak w 16 tc z Daśkiem byłam na sorze to pan mi powiedział, że szyjkę mam 2,5 cm i powiedział, że jest ok. Ale Ty słuchaj lekarza i bierz luteinę a będzie dobrze :) A od biedy krążek ;)

I już nie pamiętam, co której z Was jeszcze miałam napisać... Jak chwilę odpocznę, to przeczytam jeszcze raz i napiszę, co tam mi się do Was wymyśli ;)
Każdego dnia, dziękuję za to, że Was mam

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Serce, które przestało bić: +31.01.2011 (7tc)


Nowe i używane

#2295 Użytkownik nie jest zalogowany   Mangolia 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 518
  • Rejestracja 24-July 13

Napisano 09.09.2013 - 19:24

Cześć dziewczyny
Trochę się wczoraj przeciążyłam i musiałam dzisiaj odpokutować swoje, wszystko mnie boli, dziecko mi skacze na pęcherzu. Jeszcze wczoraj mój biedny mąż musiał znościć wszytkie moje nastroje, teraz mi go szkoda bo byłam niezłą zołzą. Nie wiem dla czego poprostu...

Kalii- wiatj w klubie, ja to mogłabym po takich targach i ryneczkach chodzić godzinamy bo mam naturę szperacza :) dlatego staram się jeździć bez męża bo po godzinie wymięka:)

AAgaL- wracaj szybko do zdrówka, super wam się trafiło z wózkiem,w tamtym roku kupiłam kojec drewniany za 5euro i spacerówke do rodziców za 10, szkoda że w Polsce nie ma takiech cen.

Ewelinka- używałam Musteli, olejku Eucerin i zwykłej oliwki. Niestety genetyki nie oszukasz, wszytkie kobitki w moje rodzinie miały rozstępy po ciążay i mnie też dopadło mimo stosowania regularnie kosmetyków. Co nie ulega wątpliwości że warto smarować bo to na pewno pomaga każdej kobiecie lepiej albo gorzej :)



Coś jeszcze miałam napisać ale jak zwykle zapomniałam :)
Dołączona grafika


Dołączona grafika

#2296 Użytkownik nie jest zalogowany   Mangolia 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 518
  • Rejestracja 24-July 13

Napisano 09.09.2013 - 19:30

Kawazcukrem- dobrze że z małym wszystko ok:) wyśpij się i odpocznij chociaż wiem że ciężko wiedząc że synek w szpitalu.


dobranoc
Dołączona grafika


Dołączona grafika

#2297 Użytkownik nie jest zalogowany   gosiaczek82 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 302
  • Rejestracja 06-June 13

Napisano 09.09.2013 - 19:31

Cześć Dziewczynki :rolleyes:

Troszkę się nie odzywałam, ale dopiero remont skończyliśmy w pokoju maluszka. Ale taki od podstaw. Gładzie i panele nowe, trochę roboty było i musiałam się przenieść do rodziców, bo rozpuszczalnik mi bardzo śmierdział, a później nowy asfalt lali nam pod blokiem i też musiałam uciekać :rolleyes: Pokoik wyszedł super, z pewnością dzidzi się spodoba :rolleyes: Muszę jeszcze przyznać, że jestem dumna z mojego męża, bo sam remont zrobił, mnóstwo ku.. poleciało, nie mogłam tego słuchać, ale zatyczki wkładałam jak trzeba było :rolleyes:

No i pochwalić się Wam muszę moje Drogie, że od 3 września (czyli od 18 tygodia)czuję fantastyczne ruchy swojego maleństwa :rolleyes: Cudowne uczucie... takie małe rybki pływają... teraz jak Wam piszę, też czuję te muskania rybek :rolleyes: Dziecku chyba się muzyka relaksacyjna podoba, bo namiętnie słuchamy :rolleyes: A lekarz mi mówił, że dopiero ok 21 tygodnia w pierwszej ciąży można poczuć, to się zdziwi, jak mu powiem :rolleyes:

Dziewczynki czytam Wasze posty, ale jeszcze mam trochę do nadrobienia :rolleyes: Piękne brzusie macie... ja tez Wam pokażę przy najbliższej okazji, jest już spory :rolleyes:

A Magdulii i Klimulkowi gratuluje synków:-)My mamy USG 4D 14 wrzesnia, odliczam czas... mam nadzieję, że bobasek ujawni swą płeć

Buziale :rolleyes:
Dołączona grafika

#2298 Użytkownik jest zalogowany   kawazcukrem 

  • słońca dwa na każdą pogodę :)
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 2419
  • Rejestracja 02-July 13
  • LocationKrk

Napisano 09.09.2013 - 19:32

Kapierka - L4 się należy i odpoczynek, jak najbardziej! Zwłaszcza, że pracujesz w przedszkolu, a praca nie jest to lekka!

ewelinka - nie przemęczej się! Co do brzucha, to jak swędzi, to smaruję zwykłą oliwką dla dzieci. Przy Daśku to wystarczało :)

Fekete - czasem trzeba przypomnieć zwierzowi, że jest tylko zwierzem. Niestety, zdarzy się i tak, że na dziecko będzie trzeba krzyknąć. Taki los matki...

Klimulek, a da się ten fotel montować tyłem? Myśmy Daśkowi kupili właśnie koło 5 miesiąca fotelik BeSafe. Dasio już zaczął sam siadać, więc można go było przenieść w bardziej dorosły fotelik. BeSafe można montować tyłem do kierunku jazdy, co było dla nas bardzo istotne. Dla zainteresowanych link http://www.tosia.pl/...-combi-x3_p1447
Każdego dnia, dziękuję za to, że Was mam

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Serce, które przestało bić: +31.01.2011 (7tc)


Nowe i używane

#2299 Użytkownik jest zalogowany   triki 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 853
  • Rejestracja 26-June 13

Napisano 09.09.2013 - 19:36

witam laseczki i dzidzie kochane....ja umęczona, musiałam jechać 140km w jedną stronę z fakturą,
gdzieś tam przed wawę a nie znam tych terenów wcale,2 nawigacje i tel mi padły koszmar.....ale trafiłam i wróciłam tylko tyłek boli....idę pływać bo jutro rano wizyta nareszcie...pewnie bez usg choć mam nadzieję,albo mu powiem żeby zrobił to tylko 30 zł różnicy za wizytę a widok bezcenny....
....upolowałam pralkę -niestety w promocji 1800zł......w wawie za 1500...minusy mieszkania na końcu świata....
....kochane zauważyłam coś niepokojącego.....chyba ostatnio każda z nas ma pecha....albo szpital jak Kasiul,albo dzidzi w szpitalu,albo wypadek,upierdliwy maz,niezapowiedziani goście,zasmarkane dzieci,jakieś złe wyniki,albo brak aktywności dzidzi....mojemu pracownikowi dziś łapsko w mieszadło wkręciło,mam nadzieje ze palców mu nie pomiażdżyło,na pogotowie go wysłałam i nie wiem co i jak bo musiałam jechać z fakturą,zobaczę jutro,ale chodzi o to że mamy coraz więcej zmartwień,a powinno być odwrotnie....
...jutro kupię pierwszą rzecz dla dzidzi...dam znać co....a tymczasem TRZYMAJCIE SIE DZIELNIE,ZDROWO I BEZSTRESOWO....ODEZWE SIE PO WIZYCIE...DOBRANOCKA
Rośnij zdrowo nasza kochana Ninulko!

Dołączona grafika

#2300 Użytkownik jest zalogowany   kawazcukrem 

  • słońca dwa na każdą pogodę :)
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 2419
  • Rejestracja 02-July 13
  • LocationKrk

Napisano 09.09.2013 - 19:38

A co do Daśka, to czuję się niedoinformowana. Kasiul masz rację, że Ci lekarze to jacyś z innej bajki. Czemu nam nic nie mówią? Przecież coś tam rozumiemy ;) Dziś pielęgniarka mierzyła Adasiowi temperaturę i pytałam ile wyszło, a ona zamiast mi powiedzieć, to coś furknęła i poszła :blink: Z tego co wieczorem lekarz mówił, to nie ulega wątpliwości, że Daś miał wstrząśnienie mózgu. Ale najważniejsze, że zachowuje się już normalnie.
Buziaki kochane, ja padam. Trzymajcie się dzielnie i pogłaskajcie te coraz bardziej rozbrykane, i te bardziej spokojne, brzusie. Dobrej nocy.
Każdego dnia, dziękuję za to, że Was mam

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Serce, które przestało bić: +31.01.2011 (7tc)


Nowe i używane



Udostępnij ten temat:


  • 983 strony +
  • « Pierwsza
  • 113
  • 114
  • 115
  • 116
  • 117
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć




Netiology Sp. z o.o. informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij [zgadzam się], aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij [polityka cookies], aby dowiedzieć się więcej, jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej.