Forum Mamazone.pl: Gdy dziecko nie chce robić kupy - Forum Mamazone.pl

Skocz do zawartości

   
   
   
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Gdy dziecko nie chce robić kupy Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Dorka 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1046
  • Rejestracja 22-April 10
  • LocationJelenia Góra

Napisano 09.09.2013 - 13:59

witajcie dziewczynki,
no i u nas pojawił się wielki problem. Tosia zaczęła chodzić do przedszkola i zaczęły się straszne zaparcia. Wcześniej myślałam, że może od zmiany jedzenia, ale teraz czytam, że to może być problem psychiczny. Tosia specjalnie wstrzymuje wypróżnianie, płacze, że ją brzuch boli, czuję, ze jest twardy jak diabli, ale nie chce nawet usiąść na nocniku. Nigdy nie panikowała, a teraz jak jej sie mocno zachce, to zaczyna się cała trząść, płakać w niebogłosy i nawet wymiotować. Uwierzcie mi lub nie, ale dla mnie to jest koszmar, bo nie wiem jak jej mogę pomóc, podaję do picia koper, syrop dupholak (czy jakoś tak się nazywa), do jedzenia jabłka i nic ją nie rusza, To znaczy pewnie rusza, ale jak to przedszymuje, to później trwadnieje i jest jeszcze gorzej. Odkąd nie nosi pieluchy nigdy jej się nie zdażyło robić w nocy w łóżko, a teraz po prostu w czasie snu się rozluźna i kupa wychodzi sama.
Czy któraś miała takie problemy, nie wiem już sama, czy iść do lekarza, czy do psychologa, może ją tam coś przestraszyło w przedszkolu. Wcześnie nigdy nie było problemu, brała sobie zabawki, siedziała długo i nie panikowała, tydzień w przedszkolu i stres totalny...


Dołączona grafika

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   didi 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 5397
  • Rejestracja 20-April 11
  • Locationkrk

Napisano 09.09.2013 - 14:24

A robiła kupę w przedszkolu ??. Może tam się czymś zestresowała .. ? Lub ktoś na nią krzyknął..

Mój Piotr też przytrzymuje ile się da .. Raz jak był mały miał zaparcie i pewnie od tego . Ale gdy już go zbierze to siada i robi . średnio co 2-4 dni.
Jego ruszają orzechy - w Biedronie są takie bez soli . sok ze śliwki kalifornijskiej koleżanka dawała swojej córce bo miała taki sam problem jak Ty tylko dziecko wystraszyło się również gdy miało zaparcie. Ale żeby było lepiej spróbuj robienie kupy przerobić na super zabawę sprowadzić zabawki śmiać się bić brawo jak usiądzie .. Może przytulić powiedzieć , że mama też będzie z nią robić .. nie mam pojęcia jak bym próbowała w ten sposób .
Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   M@rtuśka 

  • <3 ;)
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 13666
  • Rejestracja 18-April 11

Napisano 09.09.2013 - 14:52

Poza wymiotami opisałaś dokładnie zachowanie Adama.Nie wiem czemu tak jest, ostatnio go przytrzymałam na siłę na sedesie i kupa, siłą rzeczy, w końcu poleciała.
Wyczaiłam, ze moze boli go odbyt przy robieniu kupy, bo robi duże twarde klocki i dlatego wstrzymuje.
Teraz po kapieli, przed spaniem i przy każdej okazji jak myję mu pupę, smaruję odbyt oliwką, zeby uelastycznić skórę.Zobaczymy czy pomoże.
Masz jakieś wątpliwości? Problem z forum?
Zapraszam na priv, pomogę.


#4 Użytkownik nie jest zalogowany   KATHY95319 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 140
  • Rejestracja 23-March 10

Napisano 09.09.2013 - 16:01

tak jak M@rtuska napisala i u mnie bylten sam Problem dokladnie tak samo oprocz wymiotow .U naspomogla wymyslona bajka ze tam w kibelku plywajarekiny ktore sa bardzo glodne i trzebaje nakarmic.Oczywiscie nie podzialalood razu ale jak jej ta bajke opowiadalam do znudzenia i po dwuch czy trzech dniach dalasie posadzic na nocnik bez krzyku i zrobila kupe, Oczywscie potem sama ja wyrzucila do sedesu i powiedziala smacznego rekinki. I to poskudkowalo
Dołączona grafika

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Kreska_ 

  • rozmowna
  • PipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 17
  • Rejestracja 03-June 13

Napisano 09.09.2013 - 22:50

Coś jest na rzeczy, bo i u nas wystąpił problem z kupą, od kiedy dziecko poszło do przedszkola. Dokładnie to robi, ale twarde takie i widać że z dużym wysiłkiem. Na pewno zmiana harmonogramu dnia wpływa na to, bo jestem przekonana że w przedszkolu wstrzymuje i nie robi; w domu kupsko było codziennie w godzinach porannych, tak do 10 mieliśmy je z głowy, teraz wali dopiero koło 15 :unsure: Na pewno pobyt w przedszkolnej toalecie nie jest najfajniejszą sprawą, dzieci się stresują, wolą więc tam nie chodzić, kupka się zbiera, robi się twarda, łatwo o zatwardzenie i zaczyna się problem, bo boli a jak boli to juz w ogóle dziecko nie chce robić. Chyba można kupić błonnik który dosypuje się w odpowiednich proporcjach do posiłków i on pomaga w trawieniu. :unsure:
Dołączona grafika

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   M@rtuśka 

  • <3 ;)
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 13666
  • Rejestracja 18-April 11

Napisano 09.09.2013 - 23:59

Kreska - mój syn dla przykładu do przedszkola nie poszeł, harmonogram dnia mu się nie zmienił.On po prostu takie te kupy ma od kilku miesiecy.

PS. Czytając twój post odruchową machnęłam ręką sądząc, ze to jakaś mrówa łazi mi po ekranie. :P
Masz jakieś wątpliwości? Problem z forum?
Zapraszam na priv, pomogę.


#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Dorka 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 1046
  • Rejestracja 22-April 10
  • LocationJelenia Góra

Napisano 10.09.2013 - 08:02

no własnie próbuję tłumaczyć, opowiadać o tym, ze nocnik jest głodny, siedzie przy niej, przytulam, znosze zabawki i nic. Wczoraj nawet już na siłę wsadziłam kawałek mydła, pod palcami czuć tą kupę i dalej nic. Masuję brzuszek, robię ciepłe okłady, jak tylko ją zaczyna ruszać, to płacze w niebogłosy, mówi, że brzuch boli, ale kupy nie chce, jak zaczynam ściagać spodnie, to jest krzyk i nic z tego. Spróbuję tak jak piszecie z tymi śliwkami, ale zaczynam się denerwować, ze to nie o naturę chodzi, bo tyle co dostaje środów na rozluźnienie, to masakra, nie chce, trzyma już chyba w kiszce stolcowej, to stwardnieje i boli jak wychodzi. Nie chcę iść narazie do lekarza, bo jak zacznie zlecać jakieś lewatywy, to już w ogóle się zrazi. Pytałam w przedszkolu, czy była jakaś sytuacja w tej sprawie, ale wychowawczyni się zarzeka, że nie krzyczała na nią, że w ogóle nigdy nie próbowała robić kupy. Nawet nie wiecie jak się zamartwiam...


Dołączona grafika

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   aneta1114 

  • mamazonka
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 207
  • Rejestracja 28-March 12

Napisano 10.09.2013 - 08:36

Moja córcia nie robiła kupy w przedszkolu bo nie chciała by pani nauczycielka jej wycierała pupcię bała się i wstydziła jak mówiła.Zawsze wstrzymywała albo popuszczała w majtki .Nauczycielka twierdziła ,że nikt jej nie stresuje,nie krzyczy na nią.Córka w przedszkolu miała koleżankę Natalię ,która była bardzo niegrzeczna biła dzieci,przezywała,zaczepiała ciągle dokuczała a njbardziej moj córce i po części to też musiał być powód który spowodował zaparcia.Podawałam Forlax jedną saszetkę rano na 3/4 szklanki wody tak codziennie i wiadomo ciemne pieczywo,jogurty z ziarnami zbóż,morele,śliwki i pomogło po jakimś czasie.RTeraz córka jest w zerówce i dzięki Bogu nie ma tego problemu -jest fajna pani wychowawczyni i miłe koleżanki ;)

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Shoamin 

  • mama dwóch sowizdrzałów
  • PipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkowniczki
  • Postów 4317
  • Rejestracja 04-May 11

Napisano 16.09.2013 - 21:41

w przypadku zaparć ja nie czekałam aż dziecko samo zrobi twardą kupkę i będzie je bolało... dbałam o dietę etc, dużo owoców a gdy drugiego dnia wieczorem nie było stolca, to wkładałam czopek glicerolowy - nie w celach przeczyszczających, tylko "dla poślizgu" - zwykle krótko po włożeniu maluch najpierw "wycisnął" czopek a potem kupkę... nie bolało bardzo i nie utrwalało się w dziecku przekonanie, że kupka boli (to pierwszy krok do zaparć tzw. nawykowych)

Dorka - szczerze współczuję... nie wiem, co Ci poradzić... tu pewnie "winna" przedszkolna toaleta - ja sama tak w szkole "dorobiłam się" zaparć - bo nie chciałam chodzić do obskurnej toalety, "na kucaka" nie umiałam się załatwić z "grubszym" i kłopot gotowy... męczyłam się wiele lat, tak mi się te zaparcia utrwaliły... a mamie się nie przyznałam, że i tydzień nie robiłam...

może małej z czasem zmieni się rytm wypróżnień z porannego na popołudniowy?

mój starszy nie daje sobie czasem czasu, by zrobić kupkę, ale gonię go sama, gdy widzę, że go "ciśnie" (są "zwiastunowe bączki" i wiadomo, gdzie się trzeba udać ;))
pozdrawiam Was ciepło!
"ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy"

Dołączona grafika

Dołączona grafika



Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć


Podobne tematy Zwiń

  Temat Kategorie tematyczne Autor Podsumowanie Ostatni post
Popularny (nowe posty) odchodzenie wod plodowych PORÓD I POŁÓG natka 
  • 141 Odpowiedzi
  • 43330 wyświetleń
Popularny (nowe posty) zwolnienie lekarskie L4 w ciąży PRACA natka 
  • 226 Odpowiedzi
  • 76330 wyświetleń
Popularny (nowe posty) zaufanie UCZUCIA natka 
  • 40 Odpowiedzi
  • 9033 wyświetleń
Popularny (nowe posty) Wypadanie włosów * * * - - URODA natka 
  • 354 Odpowiedzi
  • 76475 wyświetleń
Popularny (nowe posty) Z przeziębieniem do niemowlaka? NIEMOWLĘ smuteczek 
  • 26 Odpowiedzi
  • 8167 wyświetleń



Netiology Sp. z o.o. informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij [zgadzam się], aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij [polityka cookies], aby dowiedzieć się więcej, jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej.